Skandaliczny incydent w Wólce: 20 ton ziemniaków porzuconych na dziko



Mieszkańcy gminy Lipsko przecierają oczy ze zdumienia, a lokalne władze nie kryją oburzenia. W miejscowości Wólka, tuż obok zamkniętego składowiska odpadów, odkryto ogromne nielegalne wysypisko… ziemniaków. Sprawą zajmuje się już policja, a stawką są nie tylko kwestie ochrony środowiska, ale i pieniądze wszystkich podatników.

Do zdarzenia doszło na działce należącej do Miasta i Gminy Lipsko. Skala procederu jest porażająca – szacuje się, że porzucono tam około 20 ton ziemniaków. To nie jest wynik sprzątania domowej piwnicy, lecz zaplanowane działanie na skalę przemysłową.

Profesjonalny transport i „chłodnicza” przeszłość

Wstępne ustalenia wskazują, że nie był to przypadkowy zrzut z małej przyczepki. Wszystko wskazuje na to, że:

  • Ziemniaki były wcześniej przechowywane w profesjonalnej chłodni.

  • Zostały dowiezione na miejsce dużą naczepą, co sugeruje udział wyspecjalizowanego transportu.

Obecnie sprawca pozostaje nieznany, ale policja prowadzi intensywne czynności, które mają na celu ustalenie, kto stoi za tym nietypowym, ale bardzo szkodliwym zaśmieceniem terenu.

Zapłacimy za to wszyscy?

Władze Lipska stawiają sprawę jasno: jeśli sprawca nie zostanie ujęty, ciężar uprzątnięcia terenu spadnie na gminę. W praktyce oznacza to, że za utylizację 20 ton gnijących warzyw zapłacą wszyscy mieszkańcy z lokalnego budżetu.



Widziałeś coś podejrzanego? Reaguj!

Urząd Miasta i Gminy Lipsko oraz policja zwracają się z gorącą prośbą do mieszkańców Wólki i okolic. Jeśli w ostatnim czasie zauważyli Państwo:

  1. Podejrzany ruch dużych pojazdów transportowych (naczep) w pobliżu zamkniętego wysypiska.

  2. Osoby postronne przebywające w tym miejscu w nietypowych godzinach.

  3. Moment rozładunku towaru.

Prosimy o niezwłoczny kontakt z jedną z poniższych placówek:

Instytucja Dane kontaktowe
Urząd Miasta i Gminy Lipsko e-mail: umig@lipsko.eu, tel: 48 378 41 36
Komenda Powiatowa Policji w Lipsku tel: 47 702 82 00 lub 47 702 82 39

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




3 Komentarze

  1. Przecież można było to rozdać. Przysłowiowy pies ogrodnika, sam nie skorzysta i innym nie pozwoli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.