Nad ranem w Chorwacji zginęło 12 polskich pielgrzymów. W nocy przejechali przez Czechy, Słowację, Węgry, Chorwację. Do Medjugorie mieli dojechać w godzinach wczesnopopołudniowych.
Jak informuje wp.pl:
Zanim pielgrzymka wyruszyła z Częstochowy, jej uczestnicy byli zabierani z punktów zbiórki. Jeden z nich był w Warszawie.
Jeden z przystanków był w Lipsku
Autokar wyjechał z Warszawy. W Jedlni był około godziny 11. Jechał do Częstochowy, zabierał ludzi z różnych miejscowości po drodze.
– mówi w rozmowie z wp.pl jedna z sióstr zakonnych z Jedlni.
U nas wsiadła jedna siostra i 10 osób świeckich z Jedlni, Lipska i Radomia. W tej chwili próbujemy dowiedzieć się co z naszą siostrą
– mówi siostra Ewelina z kaplicy Wiecznej Adoracji.
W chwili obecnej nikt nie informuje ile osób z Lipska uczestniczyło w pielgrzymce i jaki jest ich stan.
O tragicznym wypadku informowaliśmy TUTAJ.
Źródło: Wirtualna Polska.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis