Noc Spadających Gwiazd: Przed nami szczyt roju Eta Akwarydów



W nocy z 5 na 6 maja 2026 roku swoją kulminację osiągnie rój Eta Akwarydów. To cykliczne wydarzenie co roku przyciąga wzrok miłośników kosmosu, oferując szansę na zobaczenie świetlistych śladów pozostawionych przez jedną z najsłynniejszych komet w historii.

Mało kto wie, że to, co podziwiamy jako „spadające gwiazdy”, to w rzeczywistości kosmiczny pył pochodzący z komety Halleya. Ziemia dwa razy w roku przechodzi przez chmurę materii pozostawioną przez ten obiekt. W maju są to właśnie Eta Akwarydy, a jesienią – Orionidy.

Cechą charakterystyczną tego roju jest ogromna prędkość meteorów, dochodząca do 66 km/s. Dzięki temu drobinki materii spalające się w naszej atmosferze tworzą wyjątkowo długie i wyraźne smugi światła, które potrafią utrzymywać się na niebie przez kilka sekund.

Choć rój jest aktywny od połowy kwietnia do końca maja, to właśnie noc z wtorku na środę (5/6 maja) będzie czasem najintensywniejszej aktywności.



  • Najlepsza pora: Tuż przed świtem, gdy radiant (punkt, z którego zdają się wylatywać meteory) w gwiazdozbiorze Wodnika znajduje się odpowiednio wysoko.

  • Kierunek: Warto skupić wzrok na wschodnim horyzoncie.

  • Wyzwania: W tym roku naturalnym „przeciwnikiem” obserwatorów będzie Księżyc. Jego silny blask może przyćmić drobniejsze meteory, dlatego warto szukać tych najjaśniejszych.

Aby cieszyć się widokiem, nie potrzebujesz teleskopu ani drogiej lornetki. Kluczem do sukcesu jest cierpliwość i odpowiednia lokalizacja.

Wskazówka: Twoje oczy potrzebują około 20–30 minut, aby w pełni przyzwyczaić się do panującej ciemności. W tym czasie staraj się nie spoglądać na ekran smartfona – światło niebieskie natychmiast psuje adaptację wzroku do nocy.

Jak przygotować się do seansu pod gwiazdami?



  1. Ucieknij z miasta: Znajdź miejsce z dala od latarni i smogu świetlnego.

  2. Zadbaj o komfort: Weź ze sobą leżak lub karimatę – obserwacja w pozycji leżącej jest najwygodniejsza dla karku.

  3. Ubierz się warstwowo: Majowe noce wciąż potrafią być chłodne, zwłaszcza nad ranem.

  4. Patrz szeroko: Nie skupiaj się na jednym punkcie; meteory mogą przeciąć niebo w dowolnym miejscu.

Choć w Polsce nie zobaczymy aż tylu zjawisk co na półkuli południowej, wciąż mamy szansę na zaobserwowanie od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu „spadających gwiazd” w ciągu godziny.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.