12 zł za półlitrową puszkę piwa? Informacja o planach zrównania akcyzy na wódkę i piwo okazała się fałszywa.
Jak poinformował resort finansów, nie ma planów na kolejną podwyżkę.
Wzrost cen piwa budzi emocje. Wystarczy poruszyć ten temat, aby rozpalić dyskusję. Tak też się stało w miniony weekend, kiedy w mediach pojawiły się informacje o pracach rządu nad zrównaniem akcyzy wódki i piwa.
To z kolei mogłoby oznaczać wzrost cen lubianego przez Polaków napoju dwu-, a nawet czterokrotnie.
– wskazuje doradca podatkowy Wojciech Bronicki, partner w kancelarii BBGTAX.
Jeśli więc przyjmiemy, że średnia cena 0,5l piwa dziś to ok 3 zł, to po takich zmianach płacilibyśmy nawet 12 zł.
To właśnie komentarz Bronickiego poruszył Internet. Doszło jednak do nadinterpretacji, bo mówił on o kolejnych propozycjach branży spirytusowej, a nie o projekcie, nad którym miałby się toczyć prace legislacyjne.
Podwyżki nie będzie
Póki co żadnych zmian nie będzie. Ministerstwo Finansów zdementowało informacje, jakoby miały toczyć się jakiekolwiek prace nad zrównaniem tych stawek.
MF nie pracuje nad rozwiązaniami mającymi na celu zrównania stawki podatku akcyzowego piwa i wódki.
– poinformował resort krótko i zwięźle w odpowiedzi na pytania Money.pl resort.
Podczas ostatnich prac Komisji Finansów Publicznych poruszano kwestię akcyzy, ale nie kwestie zmiany stawek.
– przyznaje w rozmowie z Money.pl Wojciech Bronicki.
Jak podkreśla, sprawa zrównania stawek przewija się od dłuższego czasu.
To propozycje branży spirytusowej, która od lat lobbuje za takim rozwiązaniem.
– dodaje.
Nie jest to więc pomysł nowy. Już w 2018 roku pojawiały się takie postulaty. Kiedy jednak rząd zapowiedział podwyżkę akcyzy dla wszystkich wyrobów alkoholowych od stycznia 2020 r. temat znów rozgorzał.
Źródło: Money.pl
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis