Agresja na izbie przyjęć. 54-latek groził ratownikowi i uderzył go w głowę



Policja Lipsko/ Facebook
Czas czytania: < 1 minutę

Pijany pacjent zaatakował personel medyczny, który udzielał mu pomocy. 54-letni mężczyzna wyzywał pracowników izby przyjęć, groził ratownikowi pozbawieniem życia i uderzył go w głowę. Agresor został zatrzymany przez policjantów z Lipska i usłyszał już zarzuty.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 2 listopada, na izbie przyjęć w Lipsku. Dyżurny miejscowej komendy policji otrzymał zgłoszenie od lekarza pogotowia ratunkowego dotyczące agresywnego, nietrzeźwego pacjenta.



Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 54-letni mężczyzna od początku zachowywał się wulgarnie i agresywnie wobec personelu medycznego. W pewnym momencie zaczął grozić jednemu z ratowników pozbawieniem życia, a następnie przeszedł do rękoczynów i uderzył go w głowę.

Zarzuty i groźba więzienia

Policjanci obezwładnili agresora i przewieźli go do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu 54-latek został przesłuchany i usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariusza publicznego, naruszenia jego nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb karalnych.

Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Za ataki na personel medyczny grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.



Ratownik medyczny pod szczególną ochroną prawną

Policja po raz kolejny stanowczo przypomina, że ratownicy medyczni wykonujący swoje obowiązki służbowe korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. Niesienie pomocy osobom potrzebującym często odbyва się w trudnych warunkach, a jakakolwiek agresja, słowna czy fizyczna, wobec służb ratunkowych nie będzie tolerowana i spotka się z bezwzględną reakcją wymiaru sprawiedliwości.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.