Miesiąc temu zmarł pochodzący z Suchedniowa ksiądz Jarosław Grabka. Miał zaledwie 33 lata. Mieszkańcy Suchedniowa chcą ufundować cenionemu kapłanowi nagrobek. Trwa zbiórka pieniędzy.
Miesiąc temu niespodziewanie po krótkiej chorobie, w wieku 33 lat zmarł ksiądz Jarosław Grabka. Pochodził z Suchedniowa, pracował w parafiach w Solcu nad Wisłą, Jedlni i Libiszowie. Wszędzie dał się poznać jako świetny kaznodzieja (w młodości działał w grupie recytatorskiej w Suchedniowie), życzliwy człowiek i ceniony ksiądz. Pracował z młodzieżą i we wspólnotach charyzmatycznych. Był miłośnikiem teatru, pisał wiersze.
Jego odejście wstrząsnęło ludźmi.
Księdza Grabkę pochowano 4 listopada na cmentarzu w Suchedniowie. Niestety, rodziny kapłana nie stać na ufundowanie nagrobka. Mieszkańcy postanowili pomóc. Z inicjatywy Ireny Wawrzeńczyk i Małgorzaty Pedryc rozpoczęto zbiórkę na ten cel.
Do tej pory udało się zgromadzić ponad 6 tysięcy złotych, pomnik kosztuje 16 tysięcy.
Osoby chętne wesprzeć zbiórkę mogą wpłacać dowolne datki na numer konta: 41 1140 2004 0000 3102 7792 6401.
W tytule przelewu należy wpisać: „Dla księdza Jarka Grabki na pomnik”.
W sprawie zbiórki można się kontaktować z panią Małgorzatą Pedryc, pod numerem telefonu 604-266-120.
Źródło: Echo Dnia.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis