Jechał do Iłży. Zabił kobietę i jej nienarodzone dziecko!



Czas czytania: 2 min.

W czwartek około godziny 11 kierujący samochodem zjechał z drogi na chodnik i potrącił cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego próbował ratować kobietę i nienarodzone dziecko, wykonując na miejscu cesarskie cięcie. Nie udało się.

 

Rodzina – małżeństwo z dwójką dzieci – wracali z rozpoczęcia roku szkolnego.

Do wypadku doszło około godziny 11 w Lubieni w powiecie starachowickim. Z ustaleń policji wynika, że kierujący citroenem 61-letni mężczyzna zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następne wjechał na chodnik, którym szły cztery osoby – dwójka dorosłych oraz dwoje kilkuletnich dzieci

– informuje TVN24

Mimo pomocy udzielonej przez służby ratownicze nie udało się uratować życia kobiety ani jej nienarodzonego dziecka. Była bowiem w zaawansowanej ciąży

– przekazał TVN24 mł. asp. Paweł Kusiak, oficer prasowy policji w Starachowicach.

By ratować dziecko, ratownicy wykonali cesarskie cięcie.

– Pacjentka była już zaopatrywana przez naziemny zespół ratownictwa medycznego. U kobiety doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Jako że była w zaawansowanej ciąży, podjęto decyzję o ratunkowym wydobyciu dziecka. Niestety, pomimo podjętych czynności życia obojga nie udało się uratować

– powiedziała rzeczniczka LPR.

61-letni kierowca citroena był pijany. W organizmie miał ponad promil alkoholu.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać

Nasza ankieta

Jak często korzystasz z Paczkomatów?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.