Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra w Lipsku!




Jak informuje Echo Dnia, sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Lipsku przygotowuje się do zbliżającego się wielkimi krokami finału akcji. Tym razem z powodu epidemii będzie inaczej – bez wielkich imprez i głównie w Internecie.

W 2021 roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra pod hasłem „Finał z Głową”. Zbieramy pieniądze na zakup sprzętu dla laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. Będzie to już drugi Finał WOŚP dedykowany laryngologi.

Lipski sztab dopina listę wolontariuszy, rekrutacja odbywa się za pośrednictwem Internetu. Podobnie jak w zeszłych latach, tym razem też zdecydowana większość z nich to harcerze.

Ostateczna liczba wolontariuszy nie jest jeszcze ustalona, ponieważ chętni mają czas do 10 grudnia. Na pewno jest mniejsze zainteresowanie niż w poprzednich latach. Wszystko z powodu pandemii i obaw z nią z wiązanych. W zeszłym roku mieliśmy prawie dwustu wolontariuszy, w tym roku będzie to około setka osób. Prawie wszyscy to harcerze. Zgłosiły się drużyny z Sienna, Rzeczniowa i Lipska.

– mówi Katarzyna Furmanek, szef lipskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Wolontariusze wyruszą na ulice z puszkami w niedzielę, 10 stycznia, wcześnie rano. Będzie można ich spotkać przed kościołami, na placach w pobliżu stacji benzynowych, jednym słowem wszędzie tam, gdzie można spotkać przechodniów.

Przez pandemię koronawirusa nie będzie koncertu finałowego, który tradycyjnie odbywał się w Lipskim Centrum Kultury. Nie odbędą się też liczne licytacje i kiermasze, jak na przykład te organizowane w Siennie i Rzeczniowie.

Ze względu na sytuację zbiórka i licytacje odbędą się przede wszystkim w Internecie. Na pewno nie rezygnujemy z akcji krwiodawczej, którą zawsze organizowaliśmy równolegle z finałem. Miejsce jest jeszcze do ustalenia, ale już teraz zachęcam wszystkich do wzięcia udziału. Pomagać można na różny sposób, nie tylko wpłacając pieniądze do puszek.

– dodaje Katarzyna Furmanek.

Źródło: Echo Dnia.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*