W Lipsku będzie molo!



Czas czytania: 2 min.

Molo zwane pomostem. To brzmi imponująco!

Pierwszy przetarg nie doszedł do skutku, w kolejnym wybrano już wykonawcę.

Co zastanawia, wykonawca ten w pierwszym przetargu złożył prawie dwa razy wyższą propozycję ceny.

Molo o długości 24 metrów zapewne będzie dużym i imponującym obiektem nad zalewem w Lipsku. Taka długość pozwoli na stworzenie przestrzeni, która może pomieścić dużą liczbę osób jednocześnie, co jeszcze bardziej zwiększy atrakcyjność zalewu jako miejsca spotkań i rekreacji.

Molo będzie miało 3 metry szerokości.

Budowa takiego dużego molo na zalewie w Lipsku na pewno wniesie wiele nowych możliwości i pozytywnie wpłynie na życie w okolicy.




Różnice w ofertach między pierwszym a drugim przetargiem mogą być wynikiem wielu czynników.

Oto kilka możliwych wyjaśnień:

  1. Zmiana warunków przetargu: W drugim przetargu mogły zostać zmienione lub dostosowane warunki, co wpłynęło na niższą ofertę. Może to obejmować zmniejszenie wymagań technicznych, zmianę terminu wykonania lub innych aspektów umowy.
  2. Konkurencja: W pierwszym przetargu firma mogła podjąć ryzyko zaoferowania wyższej ceny, biorąc pod uwagę konkurencję i inne czynniki, które mogły wpłynąć na proces decyzyjny. W drugim przetargu mogła być mniejsza konkurencja lub inne firmy mogły mieć inną strategię cenową, co skłoniło tę firmę do zaoferowania niższej ceny.
  3. Optymalizacja kosztów: Firma mogła przeanalizować swoje koszty po pierwszym przetargu i znaleźć sposoby optymalizacji procesu lub obniżenia kosztów, co umożliwiło im zaoferowanie niższej ceny w drugim przetargu.
  4. Zmiany rynkowe: Warunki rynkowe, takie jak zmiany cen materiałów budowlanych czy kosztów pracy, mogły ulec zmianie między pierwszym a drugim przetargiem, co wpłynęło na możliwość zaoferowania niższej ceny.
  5. Błąd wyceny: Istnieje również możliwość, że firma zrobiła błąd wyceny oferty w pierwszym przetargu i po dokładniejszej analizie kosztów zaoferowała realistyczną cenę w drugim przetargu.

Nasz sondaż. Zagłosuj

Burmistrz ma romans z urzędniczką. Czy w takiej sytuacji powinni pracować w jednym urzędzie?

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam szukać nieprawidłowości

3 Komentarze

  1. Czy ktoś przeprowadził konsultacje społeczne? Czy mieszkańcy na pewno oczekują takiej inwestycji?

    • Nie rozumiem Was to znaczy że stare rozpadające się molo niebezpieczne miało zostać bez remontu ????? Dziwny ten świat i ludzie jeszcze bardziej !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.