Rocznica rozbicia posterunku żandarmerii w Lipsku przez oddział Batalionów Chłopskich!




Rozbicie posterunku żandarmerii w Lipsku przez oddział Batalionów Chłopskich ze zgrupowania „Ośki”: 12 maja 1944 roku.

W nocy z 11 na 12 maja 1944 roku oddział Batalionów Chłopskich pod dowództwem Władysława Gołąbka „Boryny” zatrzymał się w Lesie Gliniańskim pod Słuszczynem, by przygotować się do nocnego ataku na posterunek niemieckiej żandarmerii w Lipsku. Celem akcji był odwet za mordy na ludności cywilnej i przejęcie magazynów wojskowych.

Posterunek żandarmerii został utworzony w budynku należącego przed wojną do adwokata Michalskiego. Niemcy przejęli jego majętność, wysiedlając jego rodzinę, a jego samego zamordowano w obozie koncentracyjnym. W trakcie okupacji posterunek umocniono, dobudowując ściany, które miały chronić przed kulami w przypadku ewentualnego ataku na żandarmów.

12 maja przez Papiernię (dzisiaj ulica w Lipsku) partyzanci przedostali się do Lipska, w którym przygotowali się do szturmu na posterunek okupanta. Bechowcy zaatakowali zabarykadowany budynek od jego północnej i wschodniej strony. W trakcie strzelaniny, Niemcy podpalili jedną ze stodół stojącą w pobliżu posterunku, aby oświetlić atakujących. Dym z pożaru ułatwił jednak żołnierzom BCh podejście na bliską odległość i likwidację niemieckich stanowisk ogniowych. Bitwa zakończyła się zwycięstwem: partyzanci opanowali Lipsko i zdobyli magazyny wojskowe, które w części oddano na użytek miejscowej ludności, a resztę przetransportowano w stronę Woli Soleckiej na potrzeby oddziału partyzanckiego.

Wydarzenia tamtego dnia upamiętnia pomnik znajdujący się przy ulicy Zwoleńskiej w Lipsku.

Źródło: Krzysztof Machała, Historia Lipska i okolic.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*