Radomscy barmani znów w ogólnopolskim Finale!



Barmani z Radomia po raz drugi z rzędu znaleźli się w dziesiątce najlepszych i już w marcu powalczą o zwycięstwo w siódmej edycji Jagerligi „JagerGame” – konkursu, w którym biorą udział trzyosobowe drużyny z całej Polski.

Miejsce w Wielkim Finale zapewnili sobie 1 grudnia, wygrywając zdecydowanie eliminacje w Łodzi. Pokonali 6 drużyn, w tym silne reprezentacje Łodzi, Gdańska i Katowic.

Mateusz Środa, Dawid Michalski i Wojtek Słyk, to trójka barmanów reprezentujących agencję „BarMania”, oraz silnie związanych z radomskimi lokalami „Na Fontannach” oraz „Łyżka i Widelec”.



W ubiegłej edycji, w tym samym składzie, jako debiutanci, zajęli 6 miejsce w Polsce, a Finał, trwający 3 dni, odbył się w Grodzie Rycerskim w Byczynie.

W tym roku udało nam się zgłosić aż dwie drużyny z Radomia i obie pod szyldem „BarManii”. Mieliśmy do wyboru kilka eliminacji − Wrocław, Poznań, Katowice, Kraków, Łódź, Bydgoszcz, Gdańsk i Warszawę. Taktycznie jedną drużynę wystawiliśmy w Łodzi, a przed drugą naszą trójką eliminacje w Warszawie już 6.12.21 r.

− mówi nam Mateusz Środa, kapitan zwycięskiej drużyny.



Jagerliga to kultowy już drużynowy konkurs barmański, w którym obok umiejętności i wiedzy, równie ważny jest poziom współpracy i kreatywność. Uczestnicy o konkurencjach i ich zasadach dowiadują się na bieżąco i mają dosłownie chwilę na przygotowanie się.

Sam konkurs charakteryzują zróżnicowane konkurencje: barowe (na czas, dokładność i kreatywność), zręcznościowo-praktyczne (nalewanie 3x56ml w rękawicach bokserskich lub robienie koktajli z zawiązanymi oczami) oraz wymagające wiedzy (quizy, remanenty, alkoholoznawstwo). Dodatkowo jedna z konkurencji jest „zwariowana” (np. 1vs1 w cymbergaja, czy dmuchany tor przeszkód z basenem).



Nigdy nie wiadomo, co nasz będzie czekać, ale jedno jest pewne − zawsze czeka nas świetna zabawa i mocni rywale.

– podsumowuje swoje dotychczasowe doświadczenia Dawid Michalski.

W tym roku obok wielu nagród rzeczowych, główną nagrodą jest wycieczka do Wolfenbuttel.



Wolfenbuttel to jedno z najciekawszych miejsc do odwiedzenia dla każdego barmana i fana marki i to jest naszym celem w tym roku.

− podkreśla Wojtek Słyk.

Nam pozostaje życzyć powodzenia i czekamy na dobre wieści z Wielkiego Finału.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.