Niszczejący dwór w Bąkowej




Niszczejąca perła powiatu lipskiego – dwór w Bąkowej.

W XVIII wieku, miejscowe dobra, zwane „Bąkową Solecką”, należały do rodziny Lipińskich. Z kolei pod koniec XIX wieku posiadłość trafiła w ręce rodziny Czarneckich. Wraz z posagiem Janiny z Czarneckich przeszła w posiadanie Stanisława Domańskiego, który wybudował w Bąkowej dwór: nastąpiło to w 1905 roku.

Rodzinę Domańskich w trakcie II wojny światowej spotkał straszny los. Fundator dworu zginął w Powstaniu Warszawskim 14 sierpnia 1944 roku, a jego córka, żołnierz Armii Krajowej, zmarła w wyniku przeżytych na posterunku Gestapo tortur niecały rok wcześniej. Sam budynek i majątek dworski został przejęty przez Niemców, a właściciele wypędzeni.

Okoliczności śmierci Stanisława Domańskiego:

14 sierpnia 1944r. podczas niemieckiego bombardowania 77-letni Stanisław Domański przechodził przez otwór w ścianie Teatru Polskiego. Nagle odłupała się zwykła cegła i uderzyła Stanisława Domańskiego w głowę. Nastąpił krwotok z łuku brwiowego. Jego żona z córką Zofią położyły Stanisława Domańskiego w garderobie Teatru Polskiego i tam zmarł. Zięć wykonał dla niego trumnę z części pianina. Stanisław Domański został pochowany w ogródku Teatru Polskiego. Jego żona 67-letnia Janina z Czarneckich miesiąc później zmarła na tyfus. Po wojnie odbył się na Powązkach pogrzeb Stanisława Domańskiego, po tym jak go ekshumowano z ogródka Teatru Polskiego.

Po wojnie, dwór przejęty przez Skarb Państwa, pełnił rozmaite funkcje: ośrodka zdrowia, posterunku milicji, biblioteki, przedszkola, oraz, jeszcze na początku tego wieku, sklepu i klubu młodzieżowego.

Dzisiaj dawna posiadłość Domańskich popada w ruinę. Wybite szyby, butwiejące belki, kruszące się ściany…

Poniżej kilka zdjęć, które Krzysztof zrobił na miejscu i które prezentują smutny obraz naszego dziedzictwa narodowego. W ostatnich latach padały propozycje podjęcia działań mających na celu uchronienie dalszej dewastacji budynku. Obecnie plany te utknęły w martwym punkcie i zapewne zabytek ten czeka zagłada…

 

Dwór wraz z parkiem figurują w rejestrze zabytków

Zespół dworsko-parkowy w Bąkowej jest wpisany do rejestru zabytków. Przed ruiną go to jednak nie chroni. Co można zrobić, by budowla nie podzieliła losu tej w Bartodziejach? Jak się okazuje i jak to zwykle bywa w takich przypadkach, sprawa jest dość skomplikowana. Formalnie nieruchomość jest własnością Państwowego Funduszu Ziemi, który… aktualnie nie istnieje. W 2009 oraz 2011 roku ochrona zabytków przeprowadzała kontrole dworku i wykazała jego zły stan oraz brak uregulowań prawnych. Nieruchomość mogła kupić – i potem np. próbować sprzedać – gmina. Nie zrobiła tego. Ponoć chętne do przejęcia obiektu było starostwo lipskie, ale okazało się, że nie ma takich możliwości prawnych. A teraz i tak nikt nic z dworkiem zrobić nie może, bo pojawili się spadkobiercy.

Urząd Gminy w Ciepielowie pismem z 18 listopada 2011 r. poinformował MWKZ o roszczeniach spadkobiercy po byłych właścicielach zespołu dworskiego w m. Bąkowa do tej nieruchomości. Starostwo Powiatowe w Lipsku oraz Urząd Gminy w Ciepielowie zgodnie z prośbą spadkobiercy, do czasu zakończenia postępowania spadkowego nie podejmą żadnych działań mających na celu uregulowanie stanu prawnego tej nieruchomości i nie wydadzą jakichkolwiek środków finansowych na jej zabezpieczenie. Nieuregulowany stan prawny nieruchomości uniemożliwia podjęcie działań administracyjnych przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, mających na celu wydanie stosownych decyzji na zabezpieczenie i remont zabytkowego obiektu.

– informuje Marzena Podkowa z radomskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Warszawie.

Sprawa spadkowa więc trwa i może trwać latami, a do tego czasu nikt nie ma prawa budowli remontować. Wszystko wskazuje na to, że dworek będzie niszczał. A za parę lat może liczyć tylko na dobrą wolę właścicieli.

Jeżeli zespół w Bąkowej zostanie przejęty przez osobę fizyczną i prawną, to istnieją realne szanse (przy dobrej woli właściciela, posiadacza zabytku ) na jego odrestaurowanie.

– dodaje tylko Marzena Podkowa.

Źródło: Krzysztof Machała, Historia Lipska i okolic; Paweł Bernaciak; Co za dzień.




1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*