W nocy z soboty na niedzielę mogliśmy zaobserwować na polskim niebie przelot kolejnej misji Starlink oznaczonej numerem L26.
Rakieta Falcon 9 wysłana w kosmos przez Elona Muska wzbiła się w niebo o godzinie 0.54 czasu polskiego i po około 20 minutach lotu była doskonale widziana w naszym kraju. Jeśli w tym czasie byliście już w łóżku, nic straconego. Prawdziwy kosmiczny spektakl będziemy bowiem obserwować na niebie dopiero dziś wieczorem.
Poprzednio przelot satelit wyglądał tak:
W niedzielę 16 maja szykuje nam się więc naprawdę niezłe widowisko. Satelity będą nowe na orbicie, jasne i w bardzo zbitej formacji. Utworzą na niebie tzw. kosmiczny pociąg. Pierwszy przelot satelitów Starlink z omawianej serii pojawi się na naszym niebie już o godzinie 21.54 w niedzielę. Według wyliczeń satelity przelecą przez całe niebo z zachodu na wschód.
Kolejny przelot jeszcze tego samego wieczora o godzinie 23.34. Satelity podobnie jak wcześniej przelecą prawie przez całe niebo z zachodu w kierunku wschodnim
– informuje branżowy portal nocneniebo.pl
Szansa na kolejny przelot już po 90 minutach. W nocy w poniedziałek o 1:14. Starlinki przelecą z zachodu w kierunku południowo-zachodnim i wejdą w cień ziemi w gwiazdozbiorze Panny.
– dodają autorzy portalu.
Źródło: Onet; Nocne Niebo.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis