kobieta zapomniana jak liść na wietrze
nie potrzebują kwiatów by być piękną
kobieta
nie potrzebuje róż
goździków
ni tulipanów
nie potrzebuje kwiatów
które więdną w milczeniu
gdy głos jej się odbiera
przy stole i na ulicy
kobietę się zapomina
jak drobny błąd w druku
jak przecinek który umknął
kobietę się gnębi
jakby była winna
że nie pasuje do ram
obrazu malowanego ręką mężczyzny
kobiecie nie trzeba bukietów
lecz słów własnych i wolnych
zamiast uśmiechów różnych
prawa do bycia sobą
bo kobieta to nie święto
raz w roku odkurzane
lecz codzienność istnienia
którą niewielu zauważa
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis