Cuda w spółce Lasu Soleckiego – zniknęły pieniądze?



Czas czytania: 4 min.

Spółka Leśna Lasu Soleckiego w Solcu Nad Wisłą powstała w 1997 roku, do ewidencji wpisała się w 2001, aktualnie weryfikuje i ustala swój stan. Jednak sama istota spółki istnieje od czasów pamiętających królów Polski.

Z mocy królewskiego przywileju/dekretu Las Solecki należy do mieszkańców kilku wsi w gminie Solec nad Wisłą (nawet nie wszystkich wsi). Mieszkańcy posiadają udziały, na podstawie których przysługują im różne prawa.

Napisał do nas czytelnik zdziwiony tym, że logując się do e-urzędu skarbowego w celu wypełnienia rocznego zeznania widzi, że oprócz normalnego PIT-37 ma jescze deklarację PIT-38. Zdziwiony zajrzał i się załamał.

To złodziejstwo. Dwa razy podatek???

– pisze.

Dowód numer 1.

 

Nikt praktycznie nie zna sprawozdań spółki, nie musi ich ona składać. Co się dzieje z zarobionymi środkami ze sprzedaży drewna? Ile spółka ma na koncie? Ile rocznie wydaje i na co?

Pod koniec ubiegłego roku spółka postanowiła podzielić się pożytkami, czyli w uproszczeniu wypłacić cos w rodzaju zysku z udziałów/dywidendy.

I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie podwójne opodatkowanie.



To co oni zrobili z potrąceniem które pobrali?

– pyta czytelnik?

I dlaczego na moim PIT jest, że sprzedałem udziały, kiedy ja nic nie chciałem sprzedawać?

To najbardziej czytelnika zasmuciło.

Z wiadomości od czytelnik niewiele wynikało. Nie wyjaśnił jakie potrącenie, co pobrali, na rzecz kogo?

Dowód numer 2.

 

 

Od zysków kapitałowych płacimy tzw. podatek Belki. Praktycznie każdy z nas go płaci lub płacił, może nawet o tym nie wiedząc. Taki podatek pobiera się od odsetek na koncie, od lokat, od zysków na akcjach, dywidend i kilku innych rzeczy.

Instytucje finansowe czy spółki w większości mają obowiązek za nas odprowadzić PIT do Urzędu Skarbowego i wtedy nie wystawiają nam PIT-8C. Bank nie wysyła takiego PIT. Na wyciągu możecie podejrzeć ile groszy czy złoty zostało pobrane.



Są też instytucje, które nie mają obowiązku odprowadzania podatku i wtedy wystawiają PIT-8C po to, żeby podatnik sam zapłacił za siebie.

I tu zaczyna się problem. Urząd Skarbowy obliczył podatek od sprzedaży udziałów.

Dowód numer 3.

Spółka Leśna Lasu Soleckiego i odprowadziła sama podatek od zysków kapitałowych i wysłała udziałowcom PIT-8C, który jednocześnie trafił do US. A jak do US trafiła informacja, że jest przychód, to US żąda zapłaty podatku. Urząd Skarbowy nie ma informacji o tym, że ktoś za podatnika już podatek odprowadził!

Dwa dni później otrzymaliśmy więcej informacji od kolejnego udziałowca.

W skrócie:

Spółka leśna zapraszała udziałowców (ktoś biegał po wsi i zapraszał) do siedziby w celu przekazania jak to nazwali “udziału w zyskach z lasu”. I że jest konkretna kwota. 1000 zł brutto!. Udziałowiec udał się zatem do spółki, podpisał jakieś papiery i usłyszał, że z tego 1000 zł spółka pobierze podatek Belki i przekaże do Urzędu Skarbowego. z 1000 zł odjęto 19% i do wypłaty zostało 810 zł. Dobre i to – pomyślał udziałowiec.



Jakież było zdziwienie udziałowca, kiedy na portalu e-urzędu zobaczył to samo co poprzednia pisząca do nas osoba. 154 zł do zapłaty!

Wściekłem się

– pisze udziałowiec.

To gdzie to 190 zł? Księgowa do kieszeni schowała czy kto? Zginęły?

– pyta.

Z tymi pytaniami udaliśmy się do prezesa spółki. 

Pan prezes niezbyt chętnie rozmawiał. Potwierdził informacje, które już mieliśmy, że 1000 zł, że 19 %, że 810 zł i że PIT-8C.

I tu nas zaskoczył.

Od tego już się nie płaci podatku. To się w PIT-37 wpisuje

– mówi.

Panie prezesie! Wystawienie PIT-8C podatnikowi powoduje, że musi on wypełnić PIT38!



Mieliście dwie drogi. Albo sami pobieracie podatek albo wysyłacie PIT-8C.

Ale księgowa tak zrobiła i mówi, że to tak jest dobrze

– informuje Pan prezes.

To poprosimy numer, chętnie z nią porozmawiamy. Wszak przez nią ludzie tracą 150 zł!

Pan prezes rozłączył się aby poszukać telefonu do księgowej następnie oddzwonił i powiedział, że księgowa jest w Urzędzie Skarbowym i najlepiej przyjść na zebranie sprawozdawcze. Oburzył się, że w ogóle mamy jakieś pytania i na tym zakończyliśmy rozmowę.

Ktoś tu zrobił błąd.

Zebranie 3 marca. Macie pytania do prezesa? Czujecie się okradzeni?

A może jest jakieś wyjaśnienie inne/rozwiązanie tej sytuacji?




Nasz sondaż. Zagłosuj

Tak z ciekawości pytanie :)
Czy wybralibyście twórcę i naczelnego MojeLipsko.info na swojego wójta/burmistrza?

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.