Kłusownicy na Wiśle!



KPP Opole Lubelskie
Czas czytania: 2 min.

Kara do 2 lat pozbawienia wolności grozi 24- latkowi i jego 24- letniej znajomej z gminy Łaziska, którzy zostali zatrzymani za kłusownictwo na rzece Wiśle. Osoby wpadły na gorącym uczynku kiedy kłusowały za pomocą nielegalnych sieci. 

 

W ubiegłym tygodniu  funkcjonariusze wydziału kryminalnego opolskiej komendy wraz z funkcjonariuszami Straży Rybackiej prowadzili działania na rzece Wiśle, gdzie według posiadanych informacji kłusownicy dokonują nielegalnego połowu ryb.

Uzyskane informacje pozwoliły na ujawnienie przed kilkoma dniami w Kamieniu samochodu pozostawionego niedaleko Wisły, który miał należeć do kłusowników.

Kiedy policjanci sprawdzili rzekę okazało się, że dwoje mieszkańców gminy Łaziska zwijają rozstawione na wodzie sieci z rybami i pakują je do worków.

W trakcie działań dzięki interwencji kryminalnych i funkcjonariuszy Straży Rybackiej ryby (leszcze, liny, szczupaki) zostały wypuszczone na wolność.

Tego samego dnia 24-latek i 24-latka zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty dotyczące nielegalnego połowu ryb. Grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności.

Kłusownicy tracą również wszelkie używane do nielegalnego procederu sprzęty.

Dwa dni później podczas kolejnego dnia działań na Wiśle w miejscowości Las Dębowy opolscy kryminalni ujawnili kolejne dwie osoby, które przy wykorzystywaniu drewnianej łódki rozstawiały sieci rybackie na rzece.

Byli to dwaj 66-letni mieszkańcy gminy Łaziska, zostali zatrzymani i tego samego dnia usłyszeli zarzuty usiłowania dokonania nielegalnego połowu ryb.

Przez teren powiatu opolskiego przepływa Wisła. Dlatego służby muszą być zawsze gotowe, aby egzekwować przepisy prawa i zapewnić szeroko rozumiane bezpieczeństwo.

Najlepszym do tego sposobem jest współpraca pomiędzy służbami i instytucjami.

Doskonałym przykładem takiej współpracy są patrole opolskich policjantów i funkcjonariuszy Straży Rybackiej.

Funkcjonariusze, między innymi przy wykorzystaniu łodzi, patrolują teren rzeki Wisły Wspólna służba ma na celu zapobieganie nielegalnemu połowowi ryb.

Mimo, że praca związana z przeciwdziałaniem temu nielegalnemu procederowi jest żmudna i wymagająca, to jednak dzięki wspólnym patrolom udało się zapobiec wielu przypadkom tak zwanego kłusownictwa rybnego na rzece Wiśle.

KPP Opole Lubelskie

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




11 Komentarzy

  1. brawo dla Straży z Opola. po drugiej stronie wisly też grasuje banda kłusowników która pasowałoby się zająć

  2. W każdej miejscowości położonej blisko Wisły kwitnie ten proceder. Fach dziedziczy się . Inna sprawa ktoś ryby kupuje . Jest popyt i jest podaż .

  3. Łowienie ryb w czasie tarła to bandytyzm. Gdzie macie sumienia zabijać ryby w tym stanie. Oby was spotkała kara boska za to co robicie

  4. ej a wiecie że banki nasienia nie chcą kupować materiału od […] bo nikt tego nie chce? taka ciekawostka

  5. Dzisiaj […] M całą noc kłusował z […] Z. wyciągneli ok 50 kg różnych ryb. Obyście pękli łowiąc ry by w czasie tarła. Mam zdjęcia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.