78. rocznica forsowania Wisły w ok. Chotczy i Lucimii przez wojska sowieckie




29 lipca 1944 roku wysunięte oddziały szturmowe Armii Czerwonej zdobyły przyczółki na lewym brzegu Wisły w okolicy wsi Chotcza i Lucimia. Tym samym rozpoczęły się trwające prawie 6 miesięcy walki o tzw. przyczółek puławski.

Jako pierwsi dokonali tego żołnierze z 965. pułku 274. dywizji strzeleckiej podległej rozkazom generała Michaiła Aleksiejewicza Biełowa. Przy użyciu zarekwirowanych łodzi rybackich z Karczmisk, przeprowadzili oni udany desant pod wsią Gniazdków k. Chotczy. Błyskawiczny atak zaskoczył hitlerowców, którzy podjęli próbę odbicia przyczółka. Było jednak już za późno: Sowieci uformowali linię obrony i odparli niemieckie kontrataki.

Tego samego dnia, w nocy z 28 na 29 lipca, Wisłę przekroczył 629. pułk piechoty ze 134. dywizji dowodzony przez pułkownika Aleksieja Kiriłowicza Kortunowa. Uderzył on na niemieckie pozycje pod wsią Lucimia i zdobył ją. Następnego dnia żołnierze 629. pułku odparli kontratak sił III Rzeszy od strony Andrzejowa, a 2. sierpnia rozbudowali zajęty przyczółek. W dalszych tygodniach sierpnia 1944 roku pod Lucimią Sowieci zbudowali most pontonowy, służący do transportu sprzętu, wyposażenia i żołnierzy. Poniższe fotografie pochodzą z jesieni 1944 i zimy 1945 roku i przedstawiają radziecką przeprawę pod tą nadwiślańską wsią.

Wyparcie wroga z tego obszaru umożliwiło skuteczną przeprawę ciężkiego sprzętu przez rzekę: dział, moździerzy, pojazdów pancernych. W szczytowym momencie na przyczółku puławskim operowało 16 sowieckich dywizji, z czego aż 10 na lewym brzegu Wisły.

Rosjanom udało się opanować teren obejmujący dzisiejsze wsie Chotcza, Borowiec, Lucimia i Andrzejów, tworząc front o wysokości ponad ośmiu kilometrów. Na umocnione pozycje w następnych tygodniach i miesiącach dokonywano kolejnych przerzutów sprzętu, wyposażenia i żołnierzy wchodzących w skład 69. i 33. Armii ZSRR. Do dzisiaj w okolicznych lasach zachowały się pozostałości po działaniach wojennych: okopy, ziemne bunkry oraz stanowiska lekkiej i ciężkiej artylerii.

Zabezpieczenie pozycji pod Gniazdkowem, Chotczą i Lucimią zapoczątkowało radziecko-niemieckie walki o tzw. przyczółek puławski, trwające aż do ofensywy styczniowej. Jednym z epizodów tych operacji jest słynna bitwa pod Chotczą, podczas której około 1000 partyzantów AL, BCh i AK dokonało skutecznego przebicia się na teren opanowany przez Rosjan.

Źródło: Krzysztof Machała, Historia Lipska i okolic.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*