Zwyrodnialcy z Sienna głodzili psy i trzymali je na bardzo krótkich łańcuchach!




Interwencja w Siennie Pogotowia dla Zwierząt wraz z Inspektorami Pionkowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Głód, cierpienie i niewola małych zwierząt uwiązanych na ekstremalnie krótkich łańcuchach. Uwięzi były tak krótkie, że niektóre psy nie były w stanie się wyprostować, nie mogły wejść do budy, odpocząć. Łańcuchy wręcz je przyduszały. Wokół brak dostępu do wody, brak pożywienia. Szczeniak i dorosłe psy – wszystkie skrajnie wychudzone, w dotyku czuć było wyraźnie kręgosłup, kości żeber i guzy biodrowe.

Udało się uratować i zabezpieczyć pięć skrajnie zagłodzonych psów, zdjętych z kilkunastocentymetrowych łańcuchów. Czterem niestety nie udało się pomóc. Zostały zagłodzone i umarły na łańcuchach kilka tygodni temu.

Źródło: Pogotowie dla Zwierząt, Pionkowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Jak udało się ustalić, horror rozgrywał się na ul. Czachowskiego w Siennie. Ponadto właściciele psów korzystali z pomocy GOPS, niejednokrotnie wydając pieniądze na alkohol.




14 Komentarzy

  1. Od kiedy to pogotowie dla zwierząt to wiarygodne źródło informacji? Nierzetelny artykuł, sianie fermentu, nienawiść. Nic więcej.

    • Dokładnie. Ładne, ale na skręconych łańcuchach. Ciekawe dlaczego jeden z tych psów tak się kulił ze strachu – widać strach. Co z nim robiono, zanim włączono kamery. Przez co ten biedak musiał przejść.

    • Bo widocznie więcej wiedzą. A ludzie to widzący co się dzieje powinni reagować i pomóc zwierzętom. A takie pisanie to mnie wkur***, bo pani jest taka jak wszyscy. Pies to przedmiot, ważni są ci pujusi czerpiący kasę z Gminy i przepijający nasze pieniądze!

    • A Ty to rodzina tych […]? Zdjęcia psów z domu cioci? A może te […] to Twój tatuś i mamusia? Nawet jeśli nie, to widać ze jesteś taka sama jak ta […].

  2. Na zagłodzone, to one nie wyglądały. Łańcuch – może nie elegancki, ale skręcony a nie za krótki. Ciekawe dlaczego skręcony. Pseudo inspektorzy najprawdopodobniej weszli pod nieobecność właścicieli – tak wskazują informacje zawarte w filmie. Także w ten brak wody – też nie wierzcie. Jedną taką „empatyczną” gnidę przyłapałam jakieś 2 lata temu, jak umieściła zdjęcie psa przy budzie. Twierdziła, że wody nie miał a obok mokruteńka, świeżuteńka plama wody (w słońcu). Sugerowało, że chwilę temu wylała. Pies raczej nie, bo musiałby miskę nosić. Ta sytuacja wygląda podobnie. Na jedną wielką manipulację.

    • Następna pani która pisze, ze żyły w luksusowych warunkach. Piep***j się babo w głowę i przestać bronic pijusów, bo pewnie w takim samych warunkach trzymasz swoje zwierzęta!

    • Aaa- to Ty jesteś tym […] „właścicielem” psów !!! Cytat dla Ciebie – „bo są ludzie i […], a […] nie nauczysz być człowiekiem” – rozumiesz […]???!!!

  3. ## HEJT W SIENNIE ##
    Ludzie przestańcie udostępniać i pierd**** głupoty, jak nie wiecie jak było!!! „Animalsy” kręciły się po Siennie i czekały na sygnał, kiedy nikogo nie będzie w domu. Weszli, wyrzucili miski i ciuchy za plot na których spały psy, paski z szyj zniknęły, poplątali łańcuchy i dopiero zaczęli nagrywać. A policja była wezwana przez nich po fakcie jak „animalsy” ściągnęli właściciela do domu, bo był na swojej plantacji na wsi 4 km od Sienna (ciekawe skąd „animalsy” wiedziały gdzie jest), bo myśleli że jest pod wpływem alkoholu, a on ma taką wymowę! Oczywiście był trzeźwy po badaniu alkomatem. Jego żona wyszła po lekcje z dzieckiem do znajomych. A jego żona jak wygląda to wygląda (ma problemy zdrowotne), ale nie pije i nie są alkoholikami i nie piją (policja jest u nich co trochę o fałszywe wezwania i non stop z alkomatem)!!!. Ludzie nie wiecie co tam się dzieje. A psy miały dostarczane jedzenie – ode mnie też. I jeszcze pod wpływem nacisku i zastraszania zmusili właściciela do otwarcia domu (słyszeli szczekanie), gdzie były dwa domowe pieski i też ich zaje****, jakim prawem? Żaden pies tam nie zdechł, kto to pisał w ogóle? Te pieski były przygarniane od marca i z lasu przywiezione. Czy ktoś ich tam specjalnie podrzucał?. To nie ich wina, że ich syn kocha psiaki a oni syna. Nie widzieliście jak zawsze na smyczy prowadzał pieska wszędzie gdzie szedł (tatę odwiedzić w pracy). Ta rodzina została „zahejtowana”. I to od dawna. Może są biedni bo są, ale nie patologia. Gów** wiecie co tam się dzieje. Możecie się na mnie obrazić, ale ja będę miał problemy bo teraz oni na mnie zaczną nasyłać po tym komentarzu! Ale pomogę tej rodzinie. Bo też moja rodzina. A niczyja wina, że są jacy są! I idio** niech wpłacają kasę na wyzyskiwaczy („animalsy”). Skąd redaktor wiedział, że ten piesek ma 3 msc.? Podrzucił go wcześniej!? Jak dzwoniłem do niego to stwierdził, że wie skąd te psy pochodzą. I powiedział, że to jest patologia i trzeba z takimi walczyć. Jakim prawem weszli tam bez policji i lekarza weterynarii, zabierając psiaki?! I jeszcze wprowadzeni przez…

    • „hejt w siennie” – przygarnięte po to, żeby wisieć na łańcuchu – no gratuluję głupoty!!! Policja bez powodu do nich nie przyjeżdża!!! A budy mają „[…]” (sarkazm). Ty jakiś […]jesteś czy jak??? Typowa polska wiocha, tak myśli tylko […]!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*