W wieku 42 lat zmarł Witold Mikołajczuk, czyli Witek Muzyk Ulicy. Znany z donośnego głosu. Chodził boso z akordeonem po Warszawie i śpiewał. Chciał zmienić swoje życie, miał dość pędu za pieniądzem.
– Przez 10 lat pracowałem m.in. w Toyocie, potem otworzyłem swoją firmę poligraficzną, potem agencję poligraficzno-dystrybucyjną. Zajmowałem się drukiem, ale przez moment woziłem też papierosy i wódkę z Ukrainy
– mówił w rozmowie z tvnwarszawa.pl w 2016 roku.
Postanowiłem zmienić swoje życie. Zacząłem grać w domach dziecka i w szkołach podstawowych. Jako muzyk amator. Ale lepszy muzyk amator niż żaden
– dodawał.
Jego wizytówkami były akordeon, broda i spacery boso ulicami Warszawy.
W 2019 r. zagrał m.in. na Festiwalu Poland’Rock. Najbardziej znane utwory Witka Muzyka Ulicy to: „Rzucę Ciebie, rzucę nas”, „A ja mam kaca”, „Mamo, mamo”, „Serce wolności”, „Proszę Polsko nie umieraj”.
Kochana Ojczyzno
Czas przewietrzyć swe pokoje,
przetrzeć stary kurz
Zdejmij maskę z głów posłańców
Słuchaj pieśni swego ludu
A nie kukieł, karłów i sługusów zza dalekich mórz
Słuchaj pieśni swego ludu
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis