Tak pijanego wójta Polska nie widziała!



pixabay

Wójt gminy został wyprowadzony z urzędu w kajdankach i przewieziony do wytrzeźwienia.

 

Wójt wielkopolskiej gminy Żelazków został wyprowadzony z urzędu gminy w kajdankach i przewieziony na komendę policji do wytrzeźwienia.

To druga sytuacja w ubiegłym tygodniu z udziałem włodarza gminy.

– potwierdziła oficer prasowy kaliskiej policji asp. Anna Jaworska-Wojnicz.

Jak dodała:

Sylwiusz J. został osadzony do wytrzeźwienia, a czynności z nim zostaną przeprowadzone w sobotę.

Do zdarzenia doszło 1 kwietnia przed godziną 12 w urzędzie gminy w Żelazkowie.

Zawiadomiono nas o zakłócaniu porządku publicznego w urzędzie przez wójta, który jest pod wpływem alkoholu.

– powiedziała oficer prasowy.



To nie pierwszy wybryk wójta…

Sylwiusz Jakubowski, wójt Żelazkowa, nie pamięta ubiegłorocznego spotkania z sołtysami. W jego trakcie, w sposób wyjątkowo wulgarny obrażał kobietę.

Wypie**alaj Ty ku*wo głupia, cip*, je**na.

– to wiązanka, którą wójt gminy Żelazków skierował do jednej z sołtysek.

[Wójt] krzyczał, wrzeszczał. Nie można nawet tego powiedzieć, w takim amoku był. Byłam w szoku. Patrzyłam na niego […] jakbym telewizję oglądała.

– relacjonuje Jadwiga Urbaniak, sołtys Złotnik Małych.

 

Do incydentu doszło podczas zebrania sołtysów gminy. Uczestniczyło w nim ponad dwadzieścia osób. Jeden z sołtysów przytrzymywał wójta i próbował go uspokoić. Niewiele to dało. Sołtys wsi Dębe i jednocześnie radny gminy opuścił wówczas spotkanie.

Zachowanie [wójta było] niewłaściwe, mówiąc delikatnie i nie brnąc dalej. Nie wiem, czy wójt przeprosił panią sołtys, czy sprawa będzie miała jakieś konsekwencje.

– komentuje Paweł Olejniczak, sołtys wsi Dębe.

Wójt Żelazkowa nie przeprosił. Przebiegu sołeckiego spotkania nie pamięta. Przed reporterem TVP3 Poznań przyznaje, że nie wie, kiedy padły takie słowa, ale nie ma zamiaru przepraszać.

Ja nie jestem z kamienia.

Uważa pan, że tak się powinno odnosić do sołtysa? Czy wójt tak powinien się odnosić do sołtysa? [pyta dziennikarz].

Nie, nie powinien, ale chciałem jeszcze raz panu powiedzieć, że zostałem sprowokowany.

– tłumaczy wójt.

 

To nie jedyna taka wypowiedź wójta. Na spotkaniu z czołowymi politykami regionu w sposób rasistowski wypowiadał się o osobach czarnoskórych. Wtedy wójtowi przerwano. Sylwiusz Jakubowski próbował też pod wpływem alkoholu udzielać ślubu. Uroczystość przerwała policja. Z kolei podczas marszu równości w Kaliszu wójt Żelazkowa był jedyną osobą zatrzymaną przez policję spośród kilku tysięcy uczestników.

Nie mam problemów [z alkoholem]. Spożywam alkohol tak jak wszyscy w Polsce – na weselu, imieninach, w wolne dni.

– usprawiedliwia się włodarz Żelazkowa.

[Problem] się nasila. Widać, że nie ma dnia, żeby on był w stanie przyzwoitym do pełnienia funkcji. Przede wszystkim powinien udać się na leczenie.

– uważa Piotr Wypych, radny gminy Żelazków.

Choć przeciwko wójtowi prowadzonych jest wiele spraw karnych, jak dotąd w żadnej nie został prawomocnie skazany.



Wójt podkaliskiej gminy Żelazków trafi na odwyk alkoholowy?

Sylwiusz Jakubowski miał leczyć się w szpitalu dla psychicznie chorych. Taką decyzję podjął sąd w Kaliszu na wniosek prokuratury, która zajmuje się wieloma ekscesami samorządowca.

Źródło: Portal Samorządowy; TVP Info.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.