A kiedy wrócisz – zwierzęcy wiersz
Czy zwierzęta kochają? Przecież ja widzę, […]
Czy zwierzęta kochają? Przecież ja widzę, […]
Żyłem jak chciałem. […]
Zwierzęta zdychają – mówią ludzie, którzy […]
Najpierw była pasja, potem powołanie, a […]
Przychodzę z nicości i się rozkładam, […]
Nie każde słowo ma skrzydła, niektóre […]
Idą — choć przecież już dawno […]
Umrę ci kiedyś, ktoś oczy me […]
Z dedykacją dla pewnej Pani radnej. […]
O! Części ciała przez Boga stworzona, […]
Depresja nie puka, wchodzi cicho, jak […]
Na Przedmieściu gdzieś pod koniec wieku, […]
Dom nigdy nie jest pusty. Nawet […]
Ja nie chcę żyć, bo życie […]
Nie ma go. Nie ma go […]
Proboszcz wie najlepiej, że świat zaczął […]
Na ambonie łatwo przesunąć daty, wiek […]
Na drzwiach brak szyldu, odruchowo pytam […]
W końcu to ja wybieram swoje […]
Kochanie, słowo krótsze niż zakupy w […]