Na sesji Rady Miejskiej w Solcu nad Wisłą ( a raczej chwilę po niej) w dniu 30 marca doszło do niebywałego skandalu! Pani Burmistrz Szymańska według naszych informatorów po zakończeniu transmisji przeczytała donos na już praktycznie byłego kierownika Miejsko Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, Pana Grzegorza Adamskiego, który zdobył stanowisko w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Zwoleniu.
Nie udostępniła donosu radnym, nie przekazała kiedy i przez kogo został nadany.
Ciekawe, kto go napisał… Przecież takie donosy mogą pisać pracownicy czy nawet sama Pani Burmistrz. Z informacji wiemy, że donos bardzo chwalił Panią Szymańską.
Normalnym jest, że można oceniać pracownika.
Normalnym jest powiedzieć, że nie współpracowało mi się z nim dobrze.
Normalnym jest powiedzieć, że nie spełniał moich oczekiwań.
Normalnym jest powiedzieć, że nie poprawił pracy Ośrodka po sławetnym audycie.
Trzeba opierać sie na faktach, oczywiście jeśli są prawdziwe.
Do takiej oceny każdy pracodawca ma prawo.
Ale czytać donosy za czyimiś plecami???
Zwłaszcza, że Pan Grzegorz był na sesji i bardzo kulturalnie podziękował wszystkim i pożegnał się z Radą Miejską z najwyższą klasą!
W dodatku Pani Burmistrz miała powiedzieć przed rozpoczęciem czytania donosu, że nie chce nikogo skrzywdzić ani obrazić ani zdyskredytować!
Jednak to zrobiła.
Donos jest podobno od wielbicieli i wyborcy (który z całą rodziną na Panią Burmistrz głosował).
Z treści listu (jak czyta Pani Szymańska), o czym informują nas radni obecni na sesji, wynika że Pan Adamski to CHAM nad chamami i ma pretensje, że mieszkaniec (autor donosu) przyszedł do M-GOPS załatwić swoją sprawę.
Według tego co czyta Pani Burmistrz w liście wybrzmiało, że „tak niemiłego i nieuprzejmego jeszcze nigdy nie widziałem.
Donosiciel miał nazwać w tym liście Pana Adamskiego „Władcą i Panem Opieki”.
Piszący list prosi Panią Szymańską o zrobienie porządku z „tym człowiekiem”.
Pani Burmistrz miała tez poinformować na tym tajnym spotkaniu (po przeczytaniu donosu), że kierownik M-GOPS zataił wypadek przy pracy, że grozi mu grzywna i że było wiele „innych” złych sytuacji.
Pani Burmistrz miała mieć też pretensje, że Pan Adamski chodzi po mieści i mówi, że „z głupią rudą nie da się współpracować„.
I tu miała pojawić się zadziwiająca wypowiedź!
Pani Burmistrz znów z pretensją i delikatna złością oświadczyła, że przecież gdyby była chamska i bezczelna to nie pozwoliła by mu odejść ponieważ ma trzymiesięczny okres wypowiedzenia.
No to już by była czysta złośliwość!
Następnie Pani Burmisrz odczytuje list od pracowników M-GOPS o tym, że nie ma żadnego napięcia w ośrodku i pracuje on tak jak powinien.
A Pan kierownik podobno krzyczał na jednym z ostatnich spotkań z pracownikami. Po nim pracownicy źle czuli sie psychicznie, przychodzili do pracy z bólem brzucha i głowy.
Obydwa listy, według słów Pani Burmistrz, miały zostać przedstawione pracownikom M-GOPS i kierownikowi.
Klasyka — na sesji nic, a po niej zakulisowe rozmowy i przekonywanie ludzi swoimi historiami. Wszystko oparte na anonimowych źródłach i dziwnych dokumentach.
Przecież to jest norma w całym kraju że na wizji sie nie dyskutuje, bo wszystko wcześniej ustalone. Czy to radni czy posłowie godzą sie na wszystko bo stołek najważniejszy.
Pani Burmistrz jest dobrym a […] aktorem zwykła […]
Teatrzyk i manipulacja w jej stylu. Na sesji oficjalnie usmieszki i dobra ciocia a za plecami anonimy i jakieś śmieszne pisma i to pod nieobecność zainteresowanego.
Większość naszego społeczeństwa to katolicy. Jest Wielki Tydzień, za nami rekolekcje, a na Moje Lipsko plucieie na bliźniego i hejt, w najlepsze. Na który temat nie zajrzeć, wszędzie w komentarzach to samo! Wypowiedzi ociekające jadem, oszczerstwa, pomówienia i nienawiść. A w niedzielę wszyscy ładnie złożą rączki i pójdą do komunii św. Hipokryzją soleckiego zaścianka sięga zenitu.
Można odnieść inne wrażenie. W Niedzielę Palmową organizuje się śniadanie wielkanocne, składa się uduchowione życzenia, odwołując się do Boga, religii i tradycji, a następnego dnia organizuje się spotkanie, na którym oczernia się pracownika, czytając spreparowane anonimy.Swoją drogą na tym śniadaniu gdyby nie strażacy, radni i sołtysi za stołem siedziałaby sama organizatorka bo jakoś na poranne telefony zapraszające na śniadanie od pani burmistrz odzewu nie było.
No i niczego nie zrozumiałaś/zrozumiałeś. Wielki Tydzień, to czas refleksji i pojednania. Podejrzewam, że masz naturę wbijania szpil innym, ale może w tym niezwykłym czasie, warto najpierw posprzątać swoje podwórko i wymieść śmieci z własnych czterech kątów zamiast wypominać grzechy innym.
Czytam ten artykuł i oglądalam ostatnią sesje rady. Kierownik GOPS mowil nie zegnam sie tylko do widzenia. Zastanawiam się co zrobia wtedy te pracownice ktore sie podpisały pod tym pismem jaki to kierownik byl tyran, niedobry itd. Pozwalniaja sie, beda i h nadal brzuchy bolec czy tez powiedza prawde kto im to pismo podsunał????
a co po Wielkim Tygodniu? Solecki zaścianek w sosie własnym? Wtedy Pan Bóg już nie będzie widział grzechu? Jak Kalemu ukraść krowę… Ech!
Tak, tak nie piszmy negatywnie o pani burmistrz bo ona albo ma trudna sytuacje osobista, albo jej ktos kola przebija albo jest wielki tydzien albo sieje w polu.Ale ona moze anonimami opluwac innych pod ich nieobecność. Ostatnio mowi sie o jeszcze jednej zaszczytnej funkcji jaka ma objąc- ma byc podobno prezesem gminnym OSP? Wtedy nie bedzie wolno krytykować bo bedziemy pluc na mundur ?
Nie o to chodzi, aby nie pisać źle o pani Burmistrz. Ja osobiście mam nieodparte wrażenie, że są takie jednostki dla których dzień bez oplucia tej kobiety, są dniem straconym. Ktoś ewidentnie żywi się niechęcią, by nie powiedzieć nienawiścią do niej. Ktoś sukcesywnie i z rozmysłem nakręca tę spiralę. Cokolwiek by nie zrobiła i tak jest źle. To nie są konstruktywne zarzuty tylko walka z Burmistrzynią. Nie znam kobiety osobiście, ale jest mi jej zwyczajnie i po ludzku żal. Tak wałkujecie ją na wszelkie możliwe sposoby. Co rusz to nowy temat żeby jej dokuczyć i umniejszyć temu co robi. Skąd w was ludzie tyle zawiści? Do tego nie macie nawet odwagi cywilnej żeby pójść do Gminy i powiedzieć, co myślicie, tylko tchórzliwie knujecie na tym portalu.
Może jak zacznie robić coś dobrego, to ludzie też to zauważą. A jak to napisałeś: „wałkowaniem jej na wszelkie możliwe sposoby” — nie jestem zainteresowany.Może ktoś inny podejmie temat 😉
A co to jest według ciebie „ coś dobrego„? Może podasz jakiś konkretny przykład?
Druhu, po twoim nicku można się domyślać, że jesteś strażakiemm. Jak to więc jest, ze jako strażak masz odwagę iść do pożaru i walczyć z ogniem, a nie masz odwagi stanąć twarzą w twarz z Burmistrzynią i powiedzieć jej otwarcie, co sądzisz o jej pomyśle ( jeżeli to nie wymysł). Po co domysły? Idź dowiedz się u źródła, a nie bawisz się w plotkarza, który ukrył się za klawiaturą komputera. Druhowi to zwyczajnie nie przyrzystoi. Dobrego dnia Druhu 🙂
🤣 już nie wymyślajcie głupot Panie samozwańczy anty redaktorze anty serwisu informacyjnego sprawdzaj wiadomości bo łrzesz ,kłamiesz siejesz zament uspokój byłego i innych psełdo radnych dla Pani burmistrz moze Wszystkiego Najlepszego i dla ludzi myślących