Jako Rzeczniczka Praw Dziecka, z niepokojem obserwuję ostatnie doniesienia o popularyzacji sharentingu, czyli upublicznianiu treści z udziałem dzieci. Działania te są sprzeczne z aktualnym stanem wiedzy o bezpieczeństwie dzieci w środowisku cyfrowym oraz z kierunkami działań instytucji publicznych.
W związku z powyższym chciałabym przypomnieć, że wizerunek każdego człowieka, a więc również dziecka, jest dobrem osobistym i danymi osobowymi, które w przypadku dzieci należy szczególnie chronić.
Mówi o tym również art. 16 Konwencji o prawach dziecka, który wyraźnie wskazuje, że dziecko ma prawo do prywatności.
Publikacja materiałów, na których można rozpoznać dziecko oraz publikowanie zdjęć i nagrań z udziałem dzieci niesie ze sobą szereg ryzyk, o których należy pamiętać, rozpowszechniając tego typu materiały.
Warto przy tym zwrócić uwagę na dostępne badania przeprowadzone w 2024 r. przez Rzecznika Praw Dziecka, które wskazują, że aż 74% nastolatków uważa publikowanie zdjęć/filmów przedstawiających kogoś bez jego zgody za jedno ze szczególnie szkodliwych zjawisk w internecie.
W przedmiotowej sprawie podjęłam szereg działań: zwróciłam się do organów nadzorujących organizacje społeczne, do Prezesa Urząd Ochrony Danych Osobowych a także weryfikujemy kolejne kroki.
Problem ochrony wizerunku dzieci w sieci został poruszony m.in. w przygotowanej przez moje Biuro kampanii „Więcej szacunku dla młodego wizerunku”: https://brpd.gov.pl/wiecej-szacunku-dla-mlodego-wizerunku/
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis