Potyczka pod Zemborzynem!




Potyczka pod wsią Zemborzyn: 20 maja 1764 roku.

 

Dnia 20 maja.

Koło południa zaczął się marsz dwiema kolumnami: prawa, pod dowództwem Mokronowskiego, postępuje przez Pawłowice, Zemborzyn, ku Tarłowu; lewa, pod rozkazami pułkownika Ponińskiego, ciągnie drogą ku Sandomierzowi, dokąd się udał hetman w. kor. Przed Tarłowem przybywa od wojewody ruskiego, mianowanego świeżo regimentarzem przez sejm, goniec z rozkazem do kompanij ułańskich, aby się władzy jego poddały; schwytany przez oddział z wojska hetmańskiego, później odbity przez swoich, Bielak został w Zemborzynie, o pół mili za taborem; Poniński w Ożarowie pod Sandomierzem. O siódmej wieczorem atakują kozacy w Zemborzynie Bielaka, który miał trzysta koni przeciw 1500. Mimo korzyści miejsca i liczby, nasi odparli ich trzy razy; nareszcie musieli się cofnąć. Bielak stracił w tej potyczce do 20 ludzi w zabitych, rannych lub wziętych w niewolę; między ostatnimi, dodaje relacya owoczesna, której do pracy obecnej używam, znajdował się kapitan Ułan, synowiec owego sławnego [Alksandra] Ułana, od którego poszło nazwanie tej broni.

Źródło: Krzysztof Machała, Historia Lipska i okolic; Jan Klemens Branicki, Ustęp z dziejów XVIII wieku napisany przez Ludwika Nabielaka (1855-1856).




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*