Nie zgodzimy się na żadne podwyżki podatków – zapewniał w lipcu 2020 r. minister finansów Tadeusz Kościński. Przytakiwał mu premier Morawiecki, prezydent Duda oraz cały rząd. Niestety, z tych słów po 6 miesiącach niewiele zostało.
W przyszłym roku, wciąż naznaczonym spowolnieniem gospodarczym i pandemią COVID-19 wzrośnie lub pojawi się kilkanaście podatków. Niektóre z nich politycy nazywają opłatami, ale każda na swój sposób uderzy nas po kieszeni. Business Insider Polska zrobił przegląd najważniejszych z nich.
Podatek od spółek komandytowych
Od 2021 r. spółki komandytowe będą płacić nową daninę – staną się podatnikami CIT. Do tej pory nigdy nie były podatnikami podatku dochodowego.
Podatkiem CIT zostaną objęte spółki komandytowe i jawne, w przypadku których podatnicy podatku dochodowego partycypujący w zyskach takich spółek jawnych nie są ujawniani. Chodzi o podmioty mające siedzibę lub zarząd na terytorium Polski. Oznacza to, że takie spółki będą opodatkowane podwójnie, co bez ogródek na swoich stronach pisze Ministerstwo Finansów.
„Spółka komandytowa zostanie podatnikiem CIT. Oznacza to konieczność zapłaty podatku dwukrotnie” – przekonuje MF i wskazuje na dwa podatki:
- od dochodów spółki komandytowej 19 proc. CIT lub 9 proc. CIT (w przypadku małych podatników o przychodach do 2 mln euro rocznie)
- od dochodów wspólników – jeśli są osobami fizycznymi, będzie to 19 proc. PIT lub 17 proc. i 32 proc. według skali.
Przepisy przewidują zwolnienie dla komandytariuszy będących osobami fizycznymi. Zwolnione będzie 50 proc. ich przychodów z tytułu udziału w spółce, ale nie więcej niż 60 tys. zł. Nie skorzystają z niego jednak komandytariusze powiązani z komplementariuszem. Wyłączeni będą między innymi ci, którzy posiadają bezpośrednio lub pośrednio co najmniej 5 proc. udziałów (akcji) w spółce posiadającej osobowość prawną będącej komplementariuszem w tej spółce komandytowej.
Nowe przepisy będą obowiązywać co do zasady od początku 2021 roku. Jednak wspólnicy mogą zdecydować o zastosowaniu nowych regulacji od 1 maja 2021 roku.
Źródło: Business Insider.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis