Beata Okła, mieszkanka Lipy Miklas (gm. Lipsko) znajduje się w fatalnej sytuacji życiowej.
Mieszka w starym domu, wymagającym remontu, razem z 80-letnim niepełnosprawnym dziadkiem oraz 5-letnim synkiem.
W związku z tymi problemami, została uruchomiona zbiórka pieniędzy na zrzutka.pl (TUTAJ) oraz licytacja przedmiotów (TUTAJ).
Mieszkam na wsi w 50-letnim domu bez ocieplenia, ze starymi podłogami, z instalacja aluminiową, dziurawym i zapadającym dachem w pomieszczeniach gospodarczych oraz starym piecem.
Mieszkam z 80-letnim dziadkiem, ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz 5-letnim synkiem.
Sama próbuję ogarnąć dom, ogród oraz sad. Niestety większość wymaga fachowych rąk.
Jestem samotną matką. Moją pracą jest opieka nad dziadkiem, wynagrodzenie to dom. Nic z tego tytułu teraz nie dostaje. Żyję ze świadczeń i renty z powodu epilepsji, na którą choruje od dziecka. Dodatkowo mam dysplazję biodra, uszkodzone nerwy lewej ręki, walczę z początkiem raka szyjki macicy.
Mimo tego wszystkiego nie poddaje się, działam, bo mam dla kogo. Staram się o lepszy byt dla mojego teraz 5-letniego syna, by miał lepszy start ode mnie.
Chcę dać synkowi to, czego ja nie miałam.
Wiem że ten dom, to jest mój ostatni przystanek.
– pisze Beata na zrzutce.
Źródło: Zrzutka.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis