Odeszła – wiersz lipskiego licealisty



Czas czytania: < 1 minutę

 

odeszła cicho

jak świt po nocy

bez słowa skargi

bez łez

jej cień na ścianie

widziany przez chwilę

jego ręce

szukają kształtu

 jej delikatności

między nimi

mur z ciszy

tylko wiatr

w okno stuka

chce im coś powiedzieć

a oni patrzą w różne kierunki

i nie potrafią

nie potrafią

rozmawiać

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.