Polska zanotowała w 2023 roku najgorszy od dekady rezultat w badaniach nad percepcją korupcji – wynika z ogłoszonego we wtorek corocznego raportu Transparency International.
W porównaniu do poprzedniego roku nasz kraj spadł w rankingu o dwa miejsca. Sytuacja pogarsza się od lat. Dokładnie od czasu kiedy rządy objęła Zjednoczona Prawica z PiS na czele.
Raport to przygotowywany co roku indeks percepcji korupcji (CPI). Mierzy on poziom skorumpowania sektora publicznego i polega na subiektywnej ocenie tego zjawiska przez ekspertów i przedsiębiorców.
Polska zajęła w nim 47. miejsce na 180 analizowanych w raporcie krajów. Osiągnęła przy tym wynik 54 punkty na 100 możliwych do uzyskania. Wynik zero oznaczałby najmniejszą korupcję, natomiast 100 – największą.
Poprzedni, kierowany przez PiS, polski rząd „obezwładnił sądownictwo i podkopał rządy prawa”
– czytamy w raporcie.
„Jego reformy umożliwiły mu mianowanie swoich urzędników sądowych, a także prowadzenie dochodzeń przeciwko sędziom i ich karanie, ograniczając kontrolę władzy”
– dodano.
Już drugi rok z rzędu najgorszy wynik wśród państw Unii Europejskiej zajęły Węgry (42), które wyprzedzają Bułgaria (45) i Rumunia (46).
Dane dotyczące poszczególnych krajów są wynikiem kombinacji przynajmniej trzech z 13 różnych źródeł danych, gromadzonych przez takie instytucje, jak np. Bank Światowy czy Światowe Forum Ekonomiczne – podaje organizacja.
Wykres – im niższa wartość tym wyższa korupcja.
Niestety PO się o to postarało!
To ich politycy mają najwięcej zarzutów o Korupcję.
Przez 8 ostatnich lat rządził rząd PiS. Platforma była w opozycji.
A gdzie jest powiedziane że to rządzie była korupcja?
Korupcja był jest i będzie tylko zmieniają się metody