Andrzej Duda odbył rozmowę z wiceszefową Komisji Europejskie Verą Jourovą. Prezydent poruszył temat Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.
I poległ.
pRezydent nie wszystkich Polaków (jak sam się określił) doznał upokorzenia.
Komisja Europejska nie zajmuje się indywidualnymi sprawami – usłyszał nasz Duda.
Szok. Jak pisowski prezydent może tego nie wiedzieć?
Spotkanie Andrzeja Dudy z wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej Verą Jourovą miało miejsce w Davos.
Prezydent chciał m.in. omówić kwestię przebywających obecnie w areszcie byłych posłów Prawa i Sprawiedliwości Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.
Niektórzy ludzie z otoczenia Andrzeja Dudy uważają, że Unia Europejska powinna nie tylko upomnieć Donalda Tuska, ale i wstrzymać unijne pieniądze, które należą się Polsce.
W UE jest totalitaryzm lewicowy od dawna i próbują go przenieś do polski.
tuski jest ich człowiekiem więc nic dziwnego ale jak się zmieni władza w UE prawicową to wtedy tusk będzie beczeć Ludzie w krajach zachodnich mają dość już tej lewackiej patologii