Droga jak przed WOJNĄ!




Nasz Czytelnik oburzony stanem dróg.

Jak czytamy w komentarzu pod naszym artykułem pn. „Lipsko – miasto zieleni?”:

Pakują kasę w pierdoły w mieście a najciężej pracujący brodzą w błocie po gminnych drogach . Od Krępy Górnej do Bronisławowa gruntowa drogą jak przed wojną , jakiś baran równiarką przejechał i myślą że już super droga będzie . Kruszywa to jak dadzą przydział to tyle co kot napłakał . A to co było to zbełtane z ziemią . Gdzie sens i logika tak robić. Nic nie robią władze dla rolnictwa w gminie a taka wiejska gmina dochody ma ze wsi, ciekawi mnie ile płaci podatków dla gminy czy powiatu takie dwa zakłady z kapitałem zagranicznym które znajdują się na terenie Lipska ?

Ja mam sprzęt specjalistyczny i nie mogę sobie pozwolić już na takie coś! Nie ma jak nakręcić, bo koła ślizgają się! Wszystko się maże, trzeba czyścić koła, bo ludzie dzwonią na policję, że potem na asfalt się błoto wywozi…

Omijają inni to wjeżdżają w zasiewy…

Raz z Gminy Pan przyjechał, to trochę kruszywa przywieźli, to wysypali nie tam gdzie było pilne…
Kruszywo zepchnięte w pole
Krzywo, nic nie wyprostowane, nie biorą geodetów, nie prostują, bo po co? Jak ujeżdżone tak się robi? W mapach są wszędzie proste drogi!

 

Teraz to już trawa urosła, ale na wiosnę było bardzo źle… bardzo się kurzyło!

Dużo takich dróg jest zapomnianych, a przydałyby się dla traktorów lepsze drogi, na skróty itd. Taka droga całkowicie zarosła…

Od Krępy Górnej można było wjechać koło Państwa Wilków i wyjechać na skróty przez Krępe Górną w polu i aż do Kopaniny i Józefowa, a potem na Długowolę.

To by było lepiej dla dużego. I tak ruchu po tych drogach asfaltowych gminnych, a ciągniki by pojechały czy kombajny gminnymi bocznymi i byłoby ok.

Tylko żeby były chociaż dobrze usypane i wyrównane. 3metry w zupełności wystarczyłoby dla ciągników, a tak to jest ujeżdżone tylko na jeden ciągnik i tyle.

Teraz po zboże czy owoce już całe zestawy Tir podjeżdżają na pole, to też by uprościło sprzedaż płodów.

Czasu się zmieniają, sprzęt już mamy jak na Zachodzie, a infrastruktura się nie zmienia – zostaje jak za PRL.

Warto podkreślić, że te wszystkie czynniki wpływają bardzo niekorzystnie na demografię na wsiach.

Władze się cieszą, że będzie obwodnica czy droga 747 nowym szlakiem, tylko że z doświadczeń np. amerykańskich otwarcie szybkich przelotowych tras doprowadziło do zamarcia małych miasteczek.

Trzeba też myśleć jak zachęcić ludzi, aby chętnie zatrzymywali się i czy kupli coś w lokalnym sklepie czy skorzystali z usługi lub zwiedzili jakiś ciekawy punkt.

U nas nic takiego nie ma.

Warto aby stworzyć własną atrakcje rozpoznawalną, która będzie wizytówką miasta czy powiatu!

Tu powinna być droga prosto…

Tam jest taki wąwozik mały i mogła by być świetną ścieżką rowerową i przy okazji i skrót!
Jest w mapkach, tylko nic nikt nie chce z tym zrobić – między laskiem a porzeczkami…
Dobrze było, by żeby ktoś poruszył temat tym miejscem przed zrobieniem drogi 747, ponieważ mogli by zaprojektować tam jakiś wiadukt mały i można by było w tym wąwozie jeździć ciągnikami pod drogą 747 nie zważając np. na ruch.
Tu jest zaginiona droga

 




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*