Apel Dyrektora Szpitala Powiatowego w Lipsku!



Czas czytania: 3 min.

Władysław Bajkowski, Redaktor Naczelny Radia Lipsko w ostatnich dniach przeprowadził rozmowę z Dyrektorem Szpitala Powiatowego w Lipsku Marią Chmielnicką. Prezentujemy najważniejsze fragmenty.

Miejmy nadzieję, że cały świat wspólnym wysiłkiem opanuje tą pandemię. A wiele zależy od Nas, Pani Dyrektor, bo przecież kontakty bezpośrednie, noszenie maseczek, dezynfekcja rąk, zachowanie dystansu, te podstawowe rzeczy, o których dzień w dzień, godzina w godzinę mówią media. Mówią także o tym specjaliści tacy jak Profesor Gut, który już chyba już zdarł połowę swojego gardła w apelach dotyczących zachowania tych środków ostrożności, bo przecież one są podstawą do tego, żeby się ten wirus nie rozprzestrzeniał.

– mówi Władysław Bajkowski.

Panie Redaktorze, Szanowni Państwo, pamiętajmy że wirus się szerzy drogą powietrzno-kropelkową. Więc najważniejsza dla nas jest maseczka. Jeżeli zatkamy nasze drogi oddechowe, czyli podkreślam, nos i usta, nie usta same, to my nie wydalamy, nie zarażamy, ale i ktoś, kto jest po przeciwnej stronie, nie zaraża nas. Jest to utrudnione, ta maska zamyka tą emisję tego wirusa. Jeżeli kaszlemy, jeżeli kichamy, jeżeli oddychamy a już kaszlemy czy kichamy to robimy aerozol. Niech ktoś spróbuje kichnąć pod światło słoneczne to zobaczy co on kichnął, jaka to jest mgła ogromna. Im mocniejsze kichanie czy kasłanie, tym wyrzut jest jeszcze większy niż dystans dwóch metrów, a każdy uważa, że na dwa metry nikt nie kichnie/kaszlnie. Niestety, ale tak to wygląda. Więc ta maska, dezynfekcja rąk, bo dotykamy nosa, ust, potem dotykamy wszystkich przedmiotów, przenosimy przez to te różne wirusy na swoich rękach. Dlatego dezynfekujmy ręce, utrzymujmy dystans, nośmy maski. Naprawdę się zmniejszy ilość zakażeń. Ja wiem, że młodzi ludzie rzadko chorują, ale młodzi ludzie są wektorami, przenoszą te zakażenia. Więc niech wszyscy dojrzeją do problemu, bo to nie służba zdrowia będzie walczyć z pandemią, to nie Wojewoda, to nie wszyscy, to każdy z nas musi prowadzić lokalną wojnę i wtedy ją wygramy!

– informuje Maria Chmielnicka.

Pani Dyrektor, kończąc naszą rozmowę, pozwoli Pani że będę jednak konsekwentny w tych swoich życzeniach i naprawdę, oby ten nasz szpital nie był obłożony pacjentami. Żeby to była tylko profilaktyka która sprawi, że nie będziemy tak bardzo chorowali, żeby go zapełnić. Ale bądźmy zawsze gotowi, bądźmy ostrożni, przestrzegajmy wszelkich zasad, a Pani, Pani Dyrektor, całej załodze szpitala, tym bohaterom, którzy stoją na pierwszej linii frontu, którzy, mówiąc kolokwialnie, nadstawiają swoją pierś na kulę koronawirusa, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia i wytrwałości. Kochani, jesteśmy z Wami!

– kończy Redaktor Naczelny.

Bardzo dziękuję, przekażę załodze życzenia. Pozdrawiam Państwa serdecznie. Proszę pamiętać ten Mój apel. To, jak pandemia się będzie rozwijać, zależy od każdego z nas! Proszę Mi wierzyć, od każdego z nas! Pomyślcie Państwo, ludzie obóz koncentracyjny przeżyli a co dopiero pobyt miesiąc w domu. Życzę wszystkiego dobrego!

Źródło: Radio Lipsko.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.