Po latach historia PiS dobiega końca. Prawo i Sprawiedliwość właśnie przestaje istnieć.
Nastąpiło bezprecedensowe trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej. Długotrwały, uśpiony konflikt frakcyjny w Prawie i Sprawiedliwości doprowadził do formalnego rozłamu.
24 lipca 2026 roku Jarosław Kaczyński oficjalnie poinformował, że ponad 30 posłów odchodzi z PiS, co przypieczętowało usunięcie/odejście Mateusza Morawieckiego i jego najważniejszych współpracowników.
Zbieg wydarzeń przyspieszył po powołaniu przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które dla kierownictwa z Nowogrodzkiej stało się budową „alternatywnego ośrodka władzy” i struktur równoległych do PiS.
-
Ultimatum Kaczyńskiego: Kierownictwo PiS wyznaczyło politykom twardy termin na podpisanie tzw. deklaracji lojalności i opuszczenie zewnętrznych stowarzyszeń pod groźbą wyrzucenia z partii.
-
Brak uległości: Grupa około 40 posłów wiernych byłemu premierowi odmówiła podpisania pism na warunkach prezesa.
-
Decyzja prezesa: Kaczyński ogłosił rozstanie, twierdząc, że posłowie ci sami podjęli decyzję o wyjściu z ugrupowania, a Komitet Polityczny PiS formalnie zatwierdzi to na najbliższym posiedzeniu.
Wśród osób odchodzących lub skreślanych obok Mateusza Morawieckiego wymienia się jego kluczowych ludzi (tzw. „harcerzy”) – m.in. Piotra Müllera, Marcina Horałę czy Janusza Cieszyńskiego.
Jednym z najważniejszych i najbardziej zaskakujących punktów ujawnionych przez Kaczyńskiego oraz polityków PiS (m.in. Jacka Sasina) było to, że Morawiecki miał wielokrotnie proponować kontrolowany podział partii.
Jak wyglądała propozycja Morawieckiego?
Były premier proponował podzielenie Prawa i Sprawiedliwości na dwa osobne podmioty/skrzydła (z których jedno miało nosić nazwę Rozwój Plus). W założeniu miały one działać jak „dwa płuca” prawicy – jedno bardziej centrowe/modernizacyjne (Morawiecki), a drugie tradycyjne/konserwatywne (Kaczyński).
Kaczyński i twarde jądro PiS odrzucili tę propozycję, uznając ją za próby dekompozycji i osłabienia ugrupowania.
Konflikt wokół Morawieckiego tlił się od lat i nasilił po przejściu PiS do opozycji:
-
Starcie dwóch wizji prawicy:
-
-
„Harcerze” (Frakcja Morawieckiego): Chcieli skrętu w stronę pragmatycznego centrum, tematów gospodarczych, rozwoju, nowoczesności i przyciągania umiarkowanego wyborcy.
-
-
„Jastrzębie / Maślarze” (m.in. Czarnek, Sasin, Błaszczak, Suwerenna Polska): Stawiali na twardy, tożsamościowy przekaz, rozliczanie rządzących i tradycyjne, betonowe skrzydło wyborców.
-
-
Szukanie winnych porażki: Grupa anty-Morawieckiego obwiniała byłego premiera o utratę władzy (ustępstwa wobec Brukseli, politykę Polskiego Ładu itp.), podczas gdy stronnicy Morawieckiego twierdzili, że to skrajny, radykalny przekaz odepchnął wyborców ze środka.
-
Sukcesja po Kaczyńskim: W tle toczyła się bezwzględna walka o to, kto przejmie pałeczkę i poprowadzi prawicę po stopniowym oddawaniu pola przez Jarosława Kaczyńskiego.
Ostatecznie brak możliwości kompromisu doprowadził do najsilniejszego rozłamu w historii PiS od czasów odejścia Zbigniewa Ziobry i Solidarnej Polski.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis