Pusty dom – wiersz



Dom nigdy nie jest pusty.
Nawet ściany, obdarte z obrazów,
pamiętają oddech dawnych rozmów
i nie oddają go nikomu.

Podłoga pamięta ciężar kroków,
które odchodziły gniewnie i wracały skruszone.
Drzwi – do wciąż tych samych wyjść i powrotów
nie umieją zamilknąć.

Po kątach chowają się porzucone plany,
a niewypowiedziane słowa zbijają się w kurz.

Każda rana, każdy zachwyt
zostawiły podpis.
I choć można wynieść stoły i szafy,
wymieść lustra i lampy,
to
nikomu nie uda się wyprowadzić stąd
historii tego, co było.

Tu, nawet w pustce,
jest tłok.

Dom nie zna samotności.
Człowiek odchodzi, lecz to, co w nim przeżył,
nie ma dokąd pójść.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.