POWIŚLANKA LIPSKO – PILICA NOWE MIASTO NAD PILICĄ 3:1 (2:0)



Czas czytania: 2 min.

Tekst i zdjęcie z profilu KS Powiślanka Lipsko

XVIII kolejka Tymex ligi okręgowej
POWIŚLANKA LIPSKO – PILICA NOWE MIASTO NAD PILICĄ 3:1 (2:0)

Bramki: Nogaj (5.), Zaręba (21.), Gąsior (90+2.) – Laskowski (87.)

Powiślanka: Bicki – Mirka (57. Włoszczak), Prokop, Chrzanowski (46. Szczepanik), Borkowski, Król (67. Gąsior), Cieciura (80. Bzikot), Nogaj, W. Zięba (46. Kiełbasa), Zaręba (85. Krupa), Skowroński (67. Adamczyk).

Pilica: Warda – Kwatek, Laskowski, Głąbikowski, Dziuba, Lytvyn, Pędzikowski, Kiljan, Rola, Ziółkowski, Grochal.

Świąteczne granie bez większych emocji pewnie pokonujemy Pilicę Nowe Miasto nad Pilicą 3:1. Wynik w pełni nie oddaje wydarzeń boiskowych przy odrobinie szczęścia mogliśmy strzelić więcej bramek i wcześniej zamknąć ten mecz.
W mecz wchodzimy najlepiej jak tylko można już w 5 minucie po dośrodkowaniu Romka Skowrońskiego z narożnika boiska na 16 metr do piłki dobiega Damian Nogaj i pewnym strzałem w długi róg pokonuje bramkarza gości.
Kolejny gol to popis indywidualnych umiejętności Bartka Zaręby który dryblingiem minął 4 rywali i pewnym strzałem w długi róg pokonał bramkarza.
Po dwóch tak szybko strzelonych golach dążyliśmy do zdobycia kolejnych bramek. Stworzyliśmy jeszcze 3 naprawdę dogodne sytuacje Romka Skowrońskiego i Kuby Chrzanowskiego, ale piłka albo nie chciała wpaść do bramki albo bramkarz gości był na posterunku.
Zagrożenie pod naszą bramką ze strony gości w pierwszej odsłonie to albo stały fragment albo nasza niefrasobliwość w rozegraniu piłki.
Początek drugiej połowy to doskonała okazja Piotrka Kiełbasy, ale i tym razem bramkarz gości pokazuje że zna swój fach.
Po tej akcji mecz się wyrównuje, a obie ekipy zaczęły grać jak by wszystko było już rozstrzygnięte. Goście jakiekolwiek zagrożenie pod naszą bramką znowu stwarzają po stałych fragmentach gry. A my jak to mamy w zwyczaju znowu zmarnowaliśmy ze 2 naprawdę dogodne sytuacje .
Aż nadeszła 87 minuta i tracimy bramkę w niegroźnej wydawałoby się sytuacji, zawodnik gości oddaje sytuacyjny strzał z 16-go metra i piłka lobem wpada do bramki Michała Bickiego, przez chwilę zrobiło się nerwowo w naszych szeregach ale w doliczonym czasie gry bardzo dobrze w polu karnym gości zachowuje się Kacper Gąsior blokując próbę wybicia piłki przez obrońcę gości i głową strzela gola na 3:1 po tej sytuacji sędzia zakończył spotkanie.
Wielkie podziękowania dla kibiców którzy w to świąteczne sobotnie popołudnie tak licznie stawili się na stadionie żeby dopingować naszych zawodników.
A już w najbliższą środę o godzinie 16:30 zapraszamy wszystkich kibiców na nasz stadion na mecz 1/8 finału mazowieckiego forBET Pucharu Polski gdzie przeciwnikiem naszej drużyny będzie trzecioligowy zespół Victorii Sulejówek.

 

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.