W programie Google Street View automatycznie zamazywane są ludzkie twarze i tablice rejestracyjne samochodów, ale na zdjęciach można rozpoznać siebie lub kogoś znajomego po charakterystycznej sylwetce, ubraniu lub miejscu.
A może to ciebie upolowała kamera Google’a – na spacerze z psem, w czasie zakupów lub podczas rowerowej przejażdżki po Lipsku?
Źródło: Echo Dnia.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis