W niedzielę 16 sierpnia o godzinie 11:00 w kościele parafialnym pod wezwaniem NMP Matki Kościoła w Pasztowej Woli odprawiona została Msza Święta w intencji poległych w Bitwie pod Ciecierówką, która rozegrała się 10-11 sierpnia 1944 roku.
Mszę celebrował ksiądz Marek Wójcik, proboszcz miejscowej parafii. W uroczystościach wzięło udział pięć pocztów sztandarowych. Poczet sztandarowy Gminy Rzeczniów, Armii Krajowej Iłża, Armii Krajowej Prędocin, Armii Krajowej Małomierzyce, Armii Krajowej Pasztowa Wola, OSP Pasztowa Wola w asyście druhów OSP Podkońce.
Ze względu na sytuację epidemiologiczną do kościoła wprowadzony został tylko Sztandar z Pasztowej Woli.
We Mszy Świętej uczestniczył Zygmunt Wicik – Przewodniczący Rady Gminy Rzeczniów wraz z radnymi, Andrzej Fiołna – radny Rady Miejskiej w Iłży oraz druhowie OSP Podkońce, Prędocin i licznie zebrani parafianie.
Podczas Mszy Świętej został poświęcony obraz olejny Matki Boskiej AK-owskiej zawieszony w ołtarzu bocznym znajdującym się sąsiedztwie organów. Oryginał obrazu Matki Boskiej AK-owskiej namalowała Irena Pokrzywnicka i znajduje się obecnie w Muzeum Powstania Warszawskiego.
Natomiast po zakończonej Mszy Świętej wszyscy jej uczestnicy udali się do pomnika w Ciecierówce, celem złożenia kwiatów i oddania czci poległym.
10 sierpnia, w godzinach porannych, na teren gajówki Barszcza wjechał niemiecki samochód ciężarowy z trzema żołnierzami. Został on przepuszczony przez ubezpieczenie […]. Dowodzący zgrupowaniem por. Marceli Dusiński „Dym” zdawał sobie sprawę, że zdekonspirowanie walką postoju partyzantów może wywołać kolejne działania Niemców. Na szczęście do zgrupowania powrócił już pododdział wysłany na zasadzkę. Rozpoczęto przygotowania do dalszej walki grupując oddziały na linii lasu, w rowie. Jednocześnie rozpoczęto przygotowywanie taborów do opuszczenia zagrożonego obszaru.
Zgodnie z przewidywaniami w rejon lasów nadciągnęły siły niemieckie stanowiące równowartość batalionu piechoty z moździerzami i bronią ciężką. Frontalny atak nastąpił od strony Pasztowej Woli, ale został powstrzymany ogniem partyzanckim. Niemcy nie dali jednak za wygraną i rozpoczęli ostrzeliwanie lasu ogniem broni ciężkiej i moździerzy. Zgrupowanie partyzanckie zaczęło ponosić straty. Zabity został Stefan Cyprowski „Jordan” (syn policjanta z Lipska). Ranni zostali: Henryk Stawiarz „Powroźnik”, pchor. Wojciech Chrzanowski „Zek”, Stanisław Bogucki „Piła”, Lech Obiała „Biały” oraz kilku innych z lżejszymi obrażeniami (Gabriel Urlich „Walet” i Jerzy Powroźnik „Fakir” (syn komendanta policji z Lipska – obaj z grupy „Młokosa”).
Straty w ludziach oraz kończące się zapasy amunicji sprawiły, że por. „Dym” nie czekając na noc nakazał oddziałom wycofać się z linii walki. Tabory były już gotowe do odmarszu i zgrupowanie opuściło miejsce walki. Niemcy nie odważyli się wejść do lasu przy zapadającym zmroku, a jedynie ograniczyli się do jego ostrzeliwania i spalenia gajówki Barszczów w Budkach Ciecierowskich. Następnego dnia otoczona została sama Ciecierówka, a wielu jej mężczyzn zostało aresztowanych…
– wspomnienie o partyzanckiej bitwie.
Nazwiska wywiezionych mężczyzn wyryte są na płycie pamiątkowej, przytwierdzonej do figury latarniowej w Pasztowej Woli. Oto one: Dygas Michał, Nogajski Jan, Pryciak Władysław, Pryciak Antoni, Pryciak Karol. Pawlak Stefan, Rosiak Henryk, Sierocki Ignacy oraz Stefan Dziura mieszkaniec Budek Podkońcarskich.
W latach osiemdziesiątych został wybudowany pomnik upamiętniający te okrutne wydarzenia. Jest to krzyż metalowy i polne głazy z płytą pamiątkową, na której widnieje znak Polski Walczącej.

















Niezwykła historia obrazu „Matka Boska Armii Krajowej”: http://gazetaolsztynska.pl/266322,Niezwykla-historia-obrazu-Matka-Boska-Armii-Krajowej.html
Źródło: Podkońce – podkonce.blogspot.com.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis