Zmarł Bohater II Wojny Światowej [*]



Czas czytania: 3 min.

W wieku 97 lat na wieczny odpoczynek odszedł porucznik Jan Gadalski ps. Wicher – żołnierz Armii Krajowej.

Bohatera żegnały m. in. delegacje z przedstawicielami władz powiatów opatowskiego i lipskiego, żołnierze z Sandomierza.

Przez wiele lat, dopóki zdrowie mu na to pozwalało, był bardzo aktywnym działaczem środowiska byłych żołnierzy Armii Krajowej oraz uczestnikiem ważnych wydarzeń, świąt i obchodów o charakterze patriotycznym. Skromny, życzliwy i zawsze uśmiechnięty człowiek, który pozostawił po sobie jak najlepsze wspomnienia.

16 kwietnia Jan Gadalski został pochowany obok swojej żony, we wsi Tarłów w powiecie opatowskim.

Córce Zmarłego, rodzinie i przyjaciołom składamy serdeczne wyrazy współczucia.

Jan Gadalski urodził się w Konarach k. Radomia w 1924r w patriotycznej rodzinie chłopskiej. Na przełomie 1939/40, jako 15 letni chłopiec, był świadkiem walki z niemieckim okupantem oddziału legendarnego majora ,,Hubala” czyli Henryka Dobrzańskiego. Jan Gadalski kilka razy na własne oczy widział żołnierzy tego oddziału i zrobiło to na nim ogromne wrażenie. Działalność w konspiracji rozpoczął w wieku 16 lat w miejscowej placówce konspiracyjnej pod dowództwem kpr. Antoniego Kosiec ps. Byk, działającej pod przykrywką Straży Pożarnej. Do Armii Krajowej przystąpił w lutym 1942 roku. Miał wtedy niespełna 18 lat. Był łącznikiem w placówce ,,Konary” (podobwód Wanda) w inspektoracie Radom, a następnie strzelcem w 72 pp AK i 2 pp Legionów AK. Uczestniczył w działalności dywersyjnej i sabotażowej oraz bezpośredniej walce z niemieckim okupantem. W ramach Akcji „Burza” w 1944 roku walczył m.in.: 30 lipca pod Pielaszowem, 31 lipca pod Koprzywiankami, 3 września pod Radoszycami, 13 września pod  Miedzierzwą, 17 września pod Szewcami, 26 września pod Radkowem, 27 września pod Zakrzowem, 28 września w Ludyni. W 1945r. teren Gór Świętokrzyskich, gdzie Jan Gadalski odbywał swój szlak bojowy, zajęła Armia Sowiecka. Otrzymał wówczas powołanie do Ludowego Wojska Polskiego, do którego, zgodnie z niepisanym rozkazem AK, nie zgłosił się. Od tej pory był poszukiwany i musiał ukrywać swoją przeszłość. W Zgorzelcu osiadł w sierpniu 1946 roku. Tu pracował i tu żył do swoich ostatnich chwil. Ożenił się i miał 2 córki, Barbarę i Danutę. W swoim życiu zawodowym pracował w Straży Przemysłowej w Zgorzelcu i Pieńsku, w Narodowym Banku Polskim, w Zakładzie Gazowniczym oraz Zakładach Naprawczych przekształconych później w FAMAGO. Na emeryturę przeszedł w 1982 roku. Swoją walkę w szeregach Armii Krajowej ujawnił dopiero w 1979 roku, kiedy uznał, że ustała groźba represji ze strony komunistycznej władzy.

Jan Gadalski otrzymał następujące odznaczenia: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Partyzancki, Krzyż Armii Krajowej, Medal ,,Pro Memoria”

Źródło: Urząd Miasta w Zgorzelcu; Echo Dnia.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.