Historia krakowskiego „laguna”, czyli w rzeczywistości rogalika wrzuconego na drzewo.
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami otrzymało zgłoszenie o tajemniczym zwierzęciu zakłócającym spokój mieszkańców osiedla.
Jest brązowe, siedzi na drzewie i to jest ten… noooo, ten… lagun!
– relacjonowało słowa kobiety towarzystwo na swoim Facebooku.
Z cyklu „Z pamiętnika inspektora” – relacjonuje inspektor Adam.
– Przyjedźcie i go zabierzcie! – w głosie dzwoniącej…
Opublikowany przez KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Wtorek, 13 kwietnia 2021
Źródło: KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis