Wujek okradł skarbonkę swojej bratanicy. Grozi mu do 5 lat więzienia
KPP Lipsko
Lipscy kryminalni zatrzymali 24-letniego mężczyznę, który z mieszkania swojego brata ukradł z glinianej skarbonki ponad 10 tysięcy złotych.
Skarbonka należała do 7-letniej dziewczynki, a pieniądze tam „odkładali” jej rodzice.
Mężczyzna usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. Teraz za zuchwałą kradzież odpowie przed sądem.
W poniedziałek (27.01) funkcjonariusze Policji w Lipsku przyjęli zgłoszenie o kradzieży pieniędzy ze skarbonki 7-letniej dziewczynki, do której pieniądze wrzucali jej rodzice.
Skarbonka kształtu biedronki miała tylko otwór do wrzucania pieniędzy i nie posiadała zamknięcia umożliwiającego ich wyjęcie.
Podejrzenia padły na wujka, który często przebywał w domu rodzinnym.
Sprawą zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego, którzy ustalili, że podczas nieobecności pozostałych domowników, 24-letni wujek dziewczynki, przy użyciu pęsety wyciągnął ze skarbonki pieniądze w kwocie 10 500 złotych.
Mężczyzna został zatrzymany i przyznał się do zarzucanego mu czynu. Oświadczył, że pieniądze były mu potrzebne na bieżące wydatki.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Za popełnione przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis