Prokuratura Rejonowa w Lipsku skierowała do sądu akt oskarżenia po śmiertelnym wypadku w Woli Soleckiej Drugiej.
Sąd oceni winę 24-letka. Sprawa oczekuje na wyznaczenie terminu rozprawy.
Oskarżony po wpłaceniu poręczenia majątkowego przebywa na wolności.
Do tragicznego wypadku doszło 5 lutego 2024 roku.
Kierowca samochodu osobowego z niewyjaśnionych przyczyn, zjechał na przeciwległy pas i potrącił idącą poboczem trzyosobową rodzinę.
52 – letni ojciec zmarł tej samej nocy w szpitalu, 15 – letnia córka kilka dni później, 45 – letnia matka doznała licznych obrażeń, skutkujących ciężką, długotrwałą chorobą.
Śledczy potwierdzili wstępne ustalenia, że do wypadku doszło w terenie zabudowanym, w miejscu dobrze oświetlonym, a jedna z osób miała na sobie kamizelkę odblaskową.
Samochodem kierował 24-letni student, który – zdaniem biegłych – jechał za szybko.
W miejscu, w którym doszło do wypadku, obowiązywała prędkość do 40 km/h, tymczasem on poruszał się z prędkością prawie dwa razy większą (76 do 80 km/h).
Według prokuratury, kierowca nie zachował szczególnej ostrożności i niewłaściwie obserwował drogę na jej prostym odcinku, przez co podczas manewru zmiany kierunku jazdy, wjechał na lewe pobocze drogi i w prawidłowo poruszających się troje pieszych.
Śledczy zwrócili uwagę, że kierujący mazdą nie podjął żadnych manewrów obronnych przed potrąceniem pieszych.
W ocenie biegłych mogło wynikać to z nieprawidłowo prowadzonej obserwacji drogi i jej bezpośrednich okolic, być może mężczyzna zasnął za kierownicą, co trudno jednak potwierdzić
– podkreśla rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.
Kierowca w chwili zdarzenia był trzeźwy.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełniania zarzuconego mu czynu i wyjaśnił, że nie pamięta, jak do całego zdarzenia doszło
– dodaje rzeczniczka.
Za spowodowanie wypadku grozi kara do od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
A co z wypadkiem w Przedmieściu Bliższym , ile już czasu minęło . Też była ofiara śmiertelna !!!!????