Więził i gwałcił 17-latkę z Opola Lubelskiego



Pixabay
Czas czytania: 3 min.

Horror w Stalowej Woli: 33-latek więził i gwałcił 17-latkę z Opola Lubelskiego

Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli prowadzą postępowanie w sprawie szokującego przestępstwa, do którego doszło na osiedlu Hutnik. 33-letni Krzysztof P. został zatrzymany pod zarzutem pozbawienia wolności i gwałtu na 17-letniej mieszkance Opola Lubelskiego. Nastolatka przeżyła prawdziwy koszmar, będąc więziona i wykorzystywana w jednym z domów. Sprawca został tymczasowo aresztowany, a śledztwo jest w toku.

Dramatyczne wydarzenia na osiedlu Hutnik

Do wstrząsających wydarzeń doszło w nocy z 8 na 9 marca 2025 roku. Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Tarnobrzegu, 17-letnia mieszkanka Opola Lubelskiego została uwięziona w jednym z domów na osiedlu Hutnik w Stalowej Woli. Podczas kilkugodzinnego przetrzymywania została dwukrotnie zgwałcona. Nastolatce udało się uciec z miejsca przetrzymywania i wezwać pomoc, choć według świadków była zdezorientowana i nie wiedziała, gdzie się znajduje.

„Było dużo policji. Dziewczyna wyglądała na zagubioną, nie wiedziała, gdzie jest” – relacjonuje jeden z mieszkańców osiedla, cytowany przez media. Dziewczyna została znaleziona na ulicy, w stanie silnego oszołomienia.

Według doniesień medialnych, nastolatka miała przyjechać do Stalowej Woli 8 marca. Niedługo później rozegrał się dramat, który zakończył się jej ucieczką z miejsca zdarzenia w nocy z 8 na 9 marca.

Zatrzymanie sprawcy i zarzuty

W wyniku prowadzonych czynności śledczych zatrzymano 33-letniego Krzysztofa P., mieszkańca Stalowej Woli. Mężczyzna usłyszał zarzuty pozbawienia wolności i dwukrotnego zgwałcenia 17-letniej dziewczyny. Dodatkowo, w trakcie przeszukania jego miejsca zamieszkania, znaleziono substancje psychotropowe w postaci mefedronu, co skutkowało przedstawieniem mu kolejnego zarzutu.

„Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli prowadzi śledztwo przeciwko 33-letniemu Krzysztofowi P. Jest on podejrzany o to, że pozbawił wolności 17-letnią mieszkankę Opola Lubelskiego, następnie dwukrotnie zgwałcił. Ponadto przedstawiono mu również zarzut posiadania substancji psychotropowych w postaci mefedronu” – przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Andrzej Dubiel.

Podejrzany nie przyznaje się do winy

Podczas przesłuchania Krzysztof P. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień, odpowiadając jedynie na pytania swojego obrońcy. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

„Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień” – poinformował prokurator Andrzej Dubiel z Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Śledztwo w toku

Śledczy i policja z Podkarpacia pracują nad ustaleniem wszystkich szczegółów tej wstrząsającej sprawy. Prokuratura zaznacza, że postępowanie jest obecnie na wczesnym etapie. Śledczy oczekują między innymi na wyniki badań toksykologicznych.

Nie wiadomo jeszcze, czy nastolatka została porwana, czy może została zwabiona do domu oraz czy znała wcześniej swojego oprawcę. Prokuratura nie udziela bardziej szczegółowych informacji, powołując się na dobro pokrzywdzonej oraz dobro śledztwa.

Reakcje mieszkańców osiedla Hutnik

Sprawa głęboko zaniepokoiła mieszkańców osiedla Hutnik, którzy obawiają się o bezpieczeństwo swoich dzieci. W rozmowach z lokalnymi mediami wyrażają swój niepokój i strach przed wypuszczaniem dzieci z domów.

„Także mamy dzieci i boimy się wypuszczać je z domów” – mówili mieszkańcy osiedla, cytowani przez portal Stalowa.NET.

Sprawcy grozi surowa kara

Zgodnie z polskim prawem, przestępstwo zgwałcenia zagrożone jest karą od dwóch do piętnastu lat pozbawienia wolności. W przypadku wielokrotnego zastosowania przemocy oraz pozbawienia wolności kara może być bardzo surowa.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Stalowej Woli ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego wstrząsającego przestępstwa. Na tym etapie postępowania prokuratura nie ujawnia więcej szczegółów ze względu na dobro pokrzywdzonej 17-latki oraz interes śledztwa.

Sprawa budzi duże emocje zarówno wśród mieszkańców Stalowej Woli, jak i w całym regionie. Lokalne media uważnie śledzą postępy w śledztwie, a społeczność domaga się sprawiedliwości dla poszkodowanej nastolatki.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.