Wariat drogowy w Pawłowicach!



Czas czytania: 2 min.

KPP Lipko informuje:

Lipscy policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy Mercedesa, który jechał z prędkością 104 km/h w obszarze zabudowanym.

Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h skutkuje obligatoryjnym zatrzymaniem prawa jazdy.

Apelujemy do kierowców o wyobraźnię, ostrożność i rozwagę na drodze.

W czwartek (6.02) po południu w miejscowości Pawłowice policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli kierowcę Mercedesa, który jechał w obszarze zabudowanym z prędkością 104 km/h.

54-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego złamał przepisy dotyczące dozwolonej prędkości, która w obszarze zabudowanym wynosi 50 km/h. Za przekroczenie prędkości o 54 km/h policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy i ukarali wysokim mandatem oraz 14 punktami karnymi.




Przypominamy! Kierujący, który przekroczy prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, musi liczyć się z konsekwencjami utraty prawo jazdy na 3 miesiące.

Jeżeli taka osoba w dalszym ciągu będzie prowadzić pojazd, to 3-miesięczny okres zostanie przedłużony do 6 miesięcy.

Jeśli kierowca pomimo tego wsiądzie za kierownicę, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania. Aby je odzyskać, trzeba będzie spełnić wszystkie wymagania stawiane osobom, które po raz pierwszy ubiegają się o prawo jazdy.

Na naszej stronie pojawił się ostatnio taki komentarz:




A może by tak wreszcie ktoś pochylił się nad problemem mieszkańców miejscowości Raj, Sadkowice, Pawłowice, Zemborzyn… Tylko patrzeć aż dojdzie do tragedii z powodu nadmiernego natężenia ruchu. Dziękujemy za te ciężarówki i tiry które jadą ile tylko fabryka dała. Nasze domy pękają, wszystko w środku się trzęsie, chodników brak.

Widzę za to że chodniki powstają tam gdzie ruchu nie ma prawie w ogóle, a my nadal brodzimy albo w błocie, albo w pokrzywach bo pobocza są prawie nie koszone, ewentualnie wskakujemy do rowu gdy tir lub ciężarówka łapią pobocze.

Rodzice z dziećmi chodzą po polach bo nie mają gdzie bo jest po prostu niebezpiecznie. O hałasie to już nawet nie wspomnę bo latem okna muszą być pozamykane tak jest głośno.

I tym problemem oczywiście nie zajmuję się nikt, ale na wybory plakaty oczywiście będą u nas porozwieszane.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




2 Komentarze

  1. No Właśnie przydał by się odcinkowy pomiar prędkości, tirowcy też sobie pozwalają nie zważając że jest szkola i dzieci a kawałek obszaru zabudowanego jest

  2. przed wyborami była mowa o światłach i przejściu dla pieszych, a docelowo chodnik od Raju do Zemborzyna. A po wyborach ważniejsza jest remiza w Sadkowicach?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.