Czterdzieści lat minęło
Jak jeden dzień…
Czterdzieści lat to wiek, który zasługuje na uczczenie. Zwłaszcza gdy mowa o instytucji, która przez dekady służyła lokalnej społeczności.
Szpital Powiatowy w Lipsku postanowił hucznie obchodzić swój jubileusz.
Hucznie, ale… nie dla wszystkich. Bo choć ulice zostały zablokowane, parkingi zajęte, a oficjele w garniturach rozdawali medale i dyplomy, mieszkańcy Lipska mogli tylko patrzeć z boku. I to nawet nie dosłownie bo nic nie widzieli.
Imprezy tak wstydzą się władze szpitala i powiatu, że do dzisiaj nie umieścili relacji z wydarzenia.
Zacznijmy od oficjalnej strony medalu. Życzenia, listy gratulacyjne.
Wszystko pięknie, elegancko, jak przystało na takie okazje.
Wzruszenia, wspomnienia i podziękowania dla pracowników szpitala. Medale Pro Masovia, dyplomy uznania, kwiaty, uściski dłoni – cała otoczka była na miejscu.
Ale gdzie w tym wszystkim byli ci, dla których szpital przez te 40 lat pracował? I ci, którzy tam pracowali po 30 lat i więcej?
Gdzie byli mieszkańcy powiatu?
No właśnie. Tu zaczyna się druga strona medalu. Ta mniej błyszcząca, a bardziej irytująca. Bo jak to możliwe, że instytucja, która ma służyć ludziom, w dniu swojego święta o tych ludziach zapomniała?
Ulice zablokowane, parkingi zajęte..
Takie działania budzą mieszane uczucia.
Mieszkańcy, którzy na co dzień korzystają z usług szpitala, mogli tylko obserwować, jak ich przestrzeń publiczna została przejęta na potrzeby oficjalnych obchodów.
Bez zaproszenia, bez możliwości udziału, bez słowa wyjaśnienia.
Czy to nie paradoks? Szpital, który przez lata leczył, pomagał, ratował, w dniu swojego święta postawił mur między sobą a społecznością.
Zamiast otworzyć drzwi szeroko i zaprosić wszystkich, którzy przez te lata tworzyli jego historię, wybrał zamkniętą, elitarną formę świętowania.
Może zabrakło miejsca na sali?
A może zabrakło wyobraźni?
Warto zapytać: po co właściwie obchodzimy jubileusze? Czy po to, by rozdawać medale i dyplomy? Czy może po to, by przypomnieć sobie, że instytucje takie jak szpital istnieją dzięki ludziom i dla ludzi?
Gdyby mieszkańcy Lipska zostali zaproszeni, może uroczystość zyskałaby prawdziwy wymiar. Może byłoby więcej wzruszeń, więcej wspomnień, więcej autentyczności. Może zorganizować wydarzenia dla mieszkańców?. Dzień otwarty? Biały tydzień?
Nie da się ukryć, że szpital jest miejscem szczególnym a czterdzieści lat to piękny wiek.
Szpital to nie tylko budynek, nie tylko dyrekcja i pracownicy. To przede wszystkim ludzie, którzy do niego przychodzą. I to oni powinni być w centrum uwagi. Nie tylko w dni jubileuszy, ale każdego dnia.
Czy to tylko niedopatrzenie? A może smutny symbol tego, jak często lokalna władza i instytucje publiczne zamykają się w swoim świecie, organizując uroczystości „dla swoich”, zamiast budować relacje z ludźmi, którym służą?
Cóż, jedno jest pewne – ulice i parkingi potrafili zamknąć skutecznie. Szkoda, że tak samo skutecznie zamknęli się na mieszkańców.
A to nie mozna było wejść do LCKu?
Ja wszedłem bez zaproszenia.. ale było nudno i wyszedłem.
najgorszy wstyd, że nie zaproszono pracowników na emeryturze, niektórzy całe życie tam przepracowali od początku działalności szpitala, nie ładnie tak, to są właśnie osoby do wyróżnienia a nie do zapomnienia
Mylicie się bo osoby na emeryturze również byli na tej uroczystości. Widziałam też osoby z miasta, które nie są pracownikami więc piszecie nieprawdę, a to przykre. Pozdrawiam
ile ????????
pomyłka – nie byli
prawda !!!!
Ewa moja mama przepracowała tam całe życie i nikt się nawet nie zająknął żeby takie osoby zaprosić choć do kościoła albo LCk
nie wypowiadaj się jak nie masz pojęcia o czym mówisz
POPIERAM POPRZEDNI WPIS
o toż to. Gdzie w tym wszystkim pracownicy którzy pracowali w nim od samego początku?! Co zabrakło dla nich miejsca czy może szkoda było wydać na zaproszenie. A jeszcze jedno dlaczego wyróżnienie dostali lekarze pielęgniarki,a gdzie ten niższy personel , salowe, kucharki , praczki oraz konserwatorzy. Przepraszam ale bez nich szpital też by nie istniał albo zarósł by brudem. WSTYD!!!!
To przykre. Ale cóż można się spodziewać po ….
A ie osób mieści się w LCK? 500?
Może byłoby za ciasno…
może masz za ciasną głowę ?
No oczywiście. Ale wolę tak niż miałbym mieć za dużo luzu. A u Ciebie pewnie pod czaszką przeciąg?
o czym tu mowa że mieszkańcy nie zaproszeni. jak zapomnieli zaprosić pracowników szpitala…
o toż to. Gdzie w tym wszystkim pracownicy którzy pracowali w nim od samego początku?! Co zabrakło dla nich miejsca czy może szkoda było wydać na zaproszenie. A jeszcze jedno dlaczego wyróżnienie dostali lekarze pielęgniarki,a gdzie ten niższy personel , salowe, kucharki , praczki oraz konserwatorzy. Przepraszam ale bez nich szpital też by nie istniał albo zarósł by brudem. WSTYD!!!!
Taki jubileusz powinien być świętem dla całego miasta. Jakby nie patrzeć szpital jest sercem na mapie Lipska. Nie ma chyba mieszkańca, który nigdy nie miał „kontaktu„ ze szpitalem w takiej czy innej sytuacji. Byłoby miło gdybyśmy mogli wspólnie cieszyć się z tego jubileuszu. Niestety ktoś uznał, że my jako społeczność jesteśmy mało ważni w życiu i funkcjonowaniu szpitala, więc nas pominięto. Trochę to przykre ale mam nadzieję, że oficjele bawili się dobrze. Szpitalowi życzę, by nigdy nie borykał się z widmem zamykania oddziałów, a personelowi życzę dużo zdrowia i wytrwałości.
Można to było zrobić latem na stadionie, zaprosić wszystkich, emerytów ,przecież na ten szpital i żeby powstał i wyposażenie było wiele dobrowolnych składek,atak to wydano ogromną kasę na tą imprezę,i wywołano niezadowolenie ,ale to nasza wina bo pozwoliliśmy, aby powiatem kierowali niedoświadczeni […] ,a instytucjami powiatowymi kierowały osoby niezwiązane z tym powiatem
Na święto policji zaprośmy przestępców… też mieli kontakt…
Według mnie zabrakłoby miejsca dla wszystkich. LCK nie jest z gumy.
Szpital dla mieszkańców to jednak coś innego niż posterunek policji. Nie dostrzegasz różnicy, ani funkcji społecznej ???
Dostrzegam. Patrząc po zdjęciach w LCK bylo ze 40 wolnych miejsc. Gdzie Ci mieszkancy mieli sie podziac? Może na stojąco… już słyszę szlachta siedzi a mieszkańcy stoją… a Policja też pomaga, ratuje to też służba itd.
Oj chyba nie umiesz liczyć, jakie 40 wolnych miejsc! Chyba 140 … Tak się dowartościowujecie, a prawda jest taka że pracownicy olali tę imprezę. P.chmielnicka zawsze […} i to samo zrobiła na scenie. Nawet starostę ośmieszyła…
Emerytko a ja wiem na 100% od pani z L C K i że Starostwa, że było pięknie i wszyscy b. zadowoleni a wręcz zachwyceni. Nie wciskaj kitu i nie zmyślaj bo kłamiesz w każdym słowie. I byli bardzo licznie.
I tym się pocieszaj😇😇😇
Czy starosta to widział się w lustrze przed wyjściem z domu na jubileusz szpitala? Przecież jak podczas przymiarki widać, że spodnie są za długie, to trzeba je skrócić! Nie tak dawno ktoś podpowiedział mu, że marynarkę zapina się na jeden guzik i teraz jest już dobrze. ,,Doświadczony” prawnik tego nie wie? Starosta to jest wizytówka powiatu, a wygląda jak… nie napisze kto… Po prostu kolejna wtopa i porażka!!!
oj krawiec krawiec, to tylko […] masz kobieto naprawdę problem z tym starostą i dobrze że ciebie nie wybrali bo by krawce do Warszawy musieli wyemigrować, no kurna kabaret, nie wieżyłem ale babski kabaret, weź no odpuść!!!!!!
Analfabeto, do szkoły! pisze się wierzyłem, a nie wieżyłem!
to choc do szkoły ze mną polonisto to nauczysz się kultury że to ludzi nie wolno poniżać jak byki robio i co cię tak krawcowa tak rypnęła czy twój kabareciek no ubaw po pachy przestań […] już się wściekać tak codziennie bo piszesz jedno i to samo z pisania i wylewania pomyj syarostą nie będzie sz czy zatkało?