Obywatele Ukrainy uciekający przed konfliktem zbrojnym na Ukrainie otrzymają pomoc po przekroczeniu polskiej granicy.
Czasami całe ich życie jest spakowane w jedną torbę. Wśród tych, którzy docierają do Polski z Ukrainy są głownie kobiety i dzieci. Od początku wojny to ponad 213 tysięcy osób. Po przekroczeniu granicy czeka już na nich pomoc wolontariuszy i służb, lecz ciągle jest jej mało…
Jak podkreśla Burmistrz Miasta i Gminy Solec nad Wisłą Marek Szymczyk, w Hrubieszowie potrzebne są nie tylko przeróżne dary, ale również ręce do pracy. Co za tym idzie, podczas dzisiejszej (tj. 28 luty) sesji jednym z tematów było wysłanie wolontariuszy.
Dzisiaj odbyła się sesja rady miejskiej. W Hrubieszowie obecnie są tłumy uchodźców z Ukrainy i tam na miejscu brakuje rąk do pracy. Potrzebni są wolontariusze, którzy pomogą w dystrybucji przywożonych darów. Są już osoby chętne do pomocy. Wyjazd deklarują już druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej. Hrubieszów znajduje się dwieście kilometrów od naszej gminy, dlatego transport nie będzie żadnym problemem.
– poinformował redakcję Echa Dnia Burmistrz Miasta i Gminy Solec nad Wisłą.
Po analizie potrzeb tworzymy bazę wolontariuszy gotowych zaangażować się w pomoc przy dystrybucji i segregowaniu darów na terenach przygranicznych. Z uwagi na brak możliwości noclegu, planujemy wyjazdy jednodniowe.
– dodaje Burmistrz.
Źródło: Echo Dnia; Urząd Miasta i Gminy w Solcu nad Wisłą.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis