Pod koniec maja MiG Lipsko poinformowała, że wyremontowała za ponad 255 tysięcy złotych trzy place zabaw. Jednym z nich był plac przy ulicy Słonecznej.
Chwilę po naszej informacji o tym, jedna z użytkowniczek placu napisała komentarz (przytaczamy w całości):
A gdzie są ławki na Słonecznej ? dodajmy jeszcze brak piaskownicy. Co tam mają robić roczne czy dwuletnie dzieci ?( dobrze że moje już są starsze choć 3 i 5 lat w piaskownicy uwielbiają siedzieć) Chyba że bawić się pod ścianą wspinaczkową żeby inne starsze dzieci na nie skakały albo wokół huśtawek i jeszcze ta metalowa wspaniała mini „zjeżdżalnia” w lato w duupki gorąco więc nie da się zjeżdżać do tego woda się w nich zbiera więc trzeba świerki ze sobą nosić. Ja wiem że darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby ale ktoś to projektuje więc powinien myślec. A i nie wiem czy był odbiór bo 2 dni po założeniu ogrodzenia furtka nie dała się zamknąć. Ja juz tam nie mieszkam ale moje dzieci się tam często bawią dlatego mnie to razi w oczy.Bezpieczeństwo dzieci przede wszystkim, brawo.
Kolejna z komentujących osób chciała zobrazować koszt na mieszkańca:
(…) w Lipsku mieszka niecałe 6000 osób. Kwota przeznaczona na remont tych placów zabaw to 255 166 złotych. To tak jakby każdy mieszkaniec miasteczka (wliczając dzieci i emerytów) musiał wpłacić prawie 50 złotych. (…)
Teraz przesłaliście do nas skandaliczne informacje:
Na słonecznej była ziemia z zalewu rozsypana a tam pełno części z wędek i rybackie spławiki itp. mówiły matki ze słonecznej.
Potwierdziła nam to także inna osoba. W mule z zalewu są niebezpieczne dla dzieci rzeczy!
Tam jest cały syf z zalewu! Haczyki nawet są. Nie możesz dziecka z oczu spuścić
– pisze kolejna matka.
Jedna z rozmówczyń zwróciła uwagę na zepsute już urządzenia i śmieci, które matki musza sprzątać czasem same (np. pety po papierosach).
Czekamy na kolejne Wasze zgłoszenia.
Ale tam nie ma żadnej ziemi !!!!!! Tylko piach !!!!