Rosyjski dron kamikadze spadł w lubelskim!



Czas czytania: 2 min.

W nocy z wtorku na środę w miejscowości Osiny (powiat łukowski, woj. lubelskie) doszło do silnej eksplozji niezidentyfikowanego obiektu, której towarzyszył wyraźny błysk zarejestrowany przez monitoring; wybuch usłyszeli mieszkańcy okolicznych domów, a w kilku budynkach wypadły szyby.

Na polu kukurydzy, gdzie wskazano miejsce zdarzenia, policjanci zabezpieczyli nadpalone szczątki metalowe i plastikowe rozrzucone w promieniu kilkudziesięciu metrów; teren został od razu odgrodzony i sprawdzany przez służby.

Zgodnie z poranną informacją łukowskiej policji, zgłoszenie o „eksplozji, wybuchu” wpłynęło krótko po godz. 2 w nocy, a na miejscu pracowały policja, straż pożarna oraz wojsko; nie odnotowano osób poszkodowanych.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało po wstępnej analizie zapisów radiolokacyjnych, że w nocy nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Ukrainy ani Białorusi; w rejonie działały też Lotnicze i Naziemne Zespoły Poszukiwawczo‑Ratownicze oraz Żandarmeria Wojskowa, która analizuje zabezpieczone elementy.

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak‑Kamysz stwierdził, że najbardziej prawdopodobna jest hipoteza o dronie, przy czym dotychczasowe ustalenia nie wskazują na jednoznaczny militarny charakter urządzenia; nie wykluczono scenariusza z dronem wykorzystywanym do przemytu ani potencjalnego sabotażu.

Nagranie z monitoringu, szeroko udostępniane w mediach społecznościowych i przez redakcje, pokazuje moment błysku i towarzyszący mu huk; świadkowie mówili o „potężnym strzale”, który „zatrząsł domami”, a lokalnie uszkodzone miały zostać okna i drzwi budynków gospodarczych.

Równoległe relacje mediów ogólnopolskich i regionalnych potwierdzają kluczowe fakty: porę zdarzenia, miejsce w polu kukurydzy, brak ofiar, obecność nadpalonych elementów na większym obszarze oraz pracę służb na miejscu, przy jednoczesnym braku wykrycia naruszenia przestrzeni powietrznej przez systemy wojskowe.

W miarę postępu czynności identyfikacyjnych wojskowi specjaliści badają zabezpieczone części, a w komunikatach podkreśla się wstępny, nieostateczny charakter wniosków co do pochodzenia i typu obiektu; do czasu zakończenia analiz wszystkie wersje pozostają rozważane.

  • Kluczowe fakty w skrócie: nocny wybuch w Osinach, błysk na nagraniu, brak rannych, szkody w oknach, nadpalone szczątki w polu, działanie służb i wojska, brak śladów naruszenia przestrzeni powietrznej, wstępna hipoteza: dron bez potwierdzonego militarnego charakteru.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.