Rada Miejska w Lipsku. Plotki, paszkwile i złość Burmistrza



Czas czytania: 4 min.

Burmistrz Lipska na dzisiejszej sesji się popisał. Nie dość, ze obraził osoby, które krytykują jego, radę i urząd to pokazał ile w nim pokładów złości i jak nie lubi na krytykę odpowiadać.

 

Sesja z 14 kwietnia 2025.

Transkrypcja automatyczna. Może zawierać błędy.

 

Radny Krukowski:

To znaczy, panie przewodniczący, ja mam troszeczkę, że to znaczy taką sprawę, że to żadne pytanie, żadne nic tylko no ostatnio dowiedziałem się na swój temat tu od jednej z koleżanek od kolegów, że na mój temat rozsiewane są jakieś plotki.

Że podobno ja piszę jakieś tam pisma nie wiem gdzie yy że wtrącam się yy w kompetencje radnych z ich terenu chciałem zdementować takie plotki bo jestem radnym drugą kadencję jeżeli sobie przypominam  to raz tylko napisałem pismo jakieś tam do Urzędu Miasta, ale to było z mojego terenu żadnych innych pism nie pisałem.

To co ludzie i mieszkańcy mi przekazują. Staram się przekazywać, nawet jeżeli to jest nie z mojego terenu, a mnie o to proszą, to po uzgodnieniu z radnym staram się takie coś, no po prostu powiedzieć oficjalnie, że mieszkańcy o takie rzeczy mnie prosili,

Ale mówię, chciałem zdementować żadnych pism, żadnych. Jakichś tam plotek, paszkwili nie pisze i i no nie chciałbym żeby na mój temat również ktoś takie rzeczy rozpowiadam.

No jak do tej pory nasza rada tutaj dobrze się dogaduje. No nie chciałbym, żeby to się zmieniło.

A z tego co wiem no to to. No komuś zależy chyba na tym, żeby nas między sobą skłócić.

Tyle co mam do powiedzenia.

Przewodniczący Lenart:

Panie radny, ja odniosę się do tego, bo tak szczerze powiedziawszy, no to troszeczkę tak pan radny nas zaskoczył tutaj, bo ja szczerze powiedziałem, bo ja powiem szczerze, że no nie wiem, czy może do pana burmistrza jakieś pisma, czy do pani skarbnik, czy to wydziałów tam, ale tak szczerze, to no ja tutaj nic nic nie dostałem. Akurat żadnych. No ale to powiem tak jeszcze, że to po prostu no mówię, yy radnym to też zostaliśmy wybrani po prostu z danej gminy i po prostu. No radny też po prostu opowiada się za różnego rodzaju innymi inwestycjami i po prostu no dbamy o całym gminę i tyle, to nie jesteśmy tylko po prostu przywiązani do jednego terenu do jednego, jak to się nazywa obszaru, tylko mamy po prostu. No tak, jakby na mnie interesowało. Na przykład pod szkołą latam jest akurat nie no nie wiem, chyba pana Michała akurat, że chodnik nie zrobiony czy coś. No no powiem powiem szczerze powiem, powiem szczerze, że akurat ja bynajmniej nie widziałem żadnego tutaj pisma tutaj pytałem się pani inspektor też powiedziała, że nic nie wpłynęło i no nie wiem czy to plotki, czy. Wiadomo jak to ja Polsce, że jest to plotka, no ale, ale ta plotka jest powielana bynajmniej bynajmniej do mnie tutaj akurat nic takiego nie wpłynęło. Nikt mi takiego czegoś nigdy nic nie mówił akurat na pana temat, no może pan burmistrz akurat coś jeszcze wie, bo nie wiem, bo się uśmiecha.

Burmistrz Wielorański:

Panie, Panowie radni, Szanowni Państwo, panie i panowie sołtysi, Szanowni Państwo. Panie radny, a czego się pan spodziewał wdzięczności? No przecież tak to działa, nie dziwcie się, nie próbujcie dawać się manipulować i nie próbujcie manipulować po to od tego trzeba wyjść.

Wy powinniście się wymieniać informacjami być w stosunku do siebie życzliwi. I INFORMACJA O swoich działaniach też urząd czy rozmawiać z państwem sołtysów, sołtysami czy sołtysi, robiąc cokolwiek informować się z urzędem i tak prawdę mówiąc, że jest grupa osób, której zależy na tym, żeby ludzi skłócać, żeby to zaufanie do poszczególnych osób było inne.

Ja już się do tego przyzwyczaiłam. Nie oczekujcie wdzięczności, bo jej nigdy nie będziecie mieć, a prawda jest taka i jesteśmy tutaj. Szanowni Państwo do rozwiązywania problemów tych, z którym z którymi boryka się urząd i to nie ma tak, że nie powinniście ze sobą rozmawiać i nie powinniście się na siebie obrażać.

Bo to, to, że są tacy co się im wszystko nie podoba, no niestety od takich ludzi nie uciągnie nie unikniemy takich ludzi i nie uciekniemy.

Ja współczuję takim osobom bo są biedne, że w ten sposób próbują się w jaki sposób realizować, a przecież można inaczej. No można inaczej.

To ja też słyszę tutaj różnego rodzaju głosy, że jak radny nie będzie ze mną współpracował, to dla mieszkańców się nic nie wykona i tak dalej nie znam takiego przypadku.

Powiem szczerze, bo wszystko to, co radni mówią, czy ja się z radnym zgadzam, czy się nie zgadzam, to ja realizuję. My to realizujemy dla mieszkańców. Oczywiście nie jesteśmy w stanie, ale prosiłbym o ciszę.

Ale my nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego i tu świadomość tego, Szanowni Państwo powinna być także panie radny, ja pana uważam za bardzo aktywnego i naprawdę radnego takiego z prawdziwego zdarzenia. Także niech się pan takimi rzeczami yy nie przejmuje i niech pan nie słucha, bo to się powinno usłyszeć i od razu o tym zapomnieć.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.