Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił w czwartek, że na terenie całej Polski zostanie wprowadzony zakaz przemieszczania się od godz. 19:00 31 grudnia 2020 r. do 6:00 1 stycznia 2021 r.
Zapowiadane wprowadzenie zakazu przemieszczania się z 31 grudnia na 1 stycznia będzie niezgodne z Konstytucją, zatem nie będzie obowiązywać.
– stwierdził w mediach społecznościowych prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista i wiceprzewodniczący Trybunału Stanu.
Teza: zapowiadane wprowadzenie zakazu przemieszczania sie z 31.12 na 01.01 będzie niezgodne z Konstytucją, zatem nie…
Opublikowany przez Marek Chmaj Czwartek, 17 grudnia 2020
Bez wprowadzenia któregoś ze stanów nadzwyczajnych nie ma podstaw, by zakazać obywatelom przemieszczania się.
– mówiła w TOK FM dr Jowanka Jakubek-Lalik z Wydziału Prawa i Administracji UW.
Czekamy na publikację rozporządzenia, ale już wiemy, że będzie z nim podobny problem jak z nakazem zasłaniania ust i nosa do czasu wprowadzenia odpowiedniego przepisu w ustawie.
Prawo do przemieszczania się jest zawarte w Konstytucji RP i można je ograniczyć jedynie poprzez uchwalenie odpowiedniej ustawy lub wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. Samo rozporządzenie nie jest podstawą do wprowadzenia takiego ograniczenia. Należy jednak oczekiwać, że policja będzie egzekwować przestrzeganie tego zakazu, nakładając mandaty karne lub kierując wnioski o ukaranie do sądu wobec osób, które nie będą stosować się do rozporządzenia. Ostatecznie to sądy rozstrzygną, czy zakaz był należycie umocowany prawnie i czy obwiniony powinien ponieść karę.
– mówi Piotr Sobota, prawnik z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
Godzina policyjna nie jest pewnie złym rozwiązaniem, ale na tym etapie nie ma ona żadnej podstawy prawnej. Coś, co jest nielegalne, nie może obowiązywać.
– mówi dr Antoni Rost z Wydziału Prawa i Administracji UAM w Poznaniu.
Prof. Marek Izdebski, wywiadowca na Uniwersytecie SWPS, prawnik i teoretyk administracji podkreśla w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press, że przepisy dotyczące Sylwestra mają wątpliwa podstawę prawną, są niedopracowane.
Dowiadujemy się np., że wyjść po 19:00 nie można, chyba że z psem lud do apteki. W związku z tym jeśli zostaniemy w Sylwestra zatrzymani przez policję i sprawa trafi do sądu to jest spore prawdopodobieństwo, że tego mandatu nie będzie.
– tłumaczy prawnik.
Możemy podejrzewać, że w rozporządzeniu znajdą się odstępstwa od zakazu, jak np. ważne sprawy życiowe, wyjście do lekarza czy obowiązki zawodowe. To jednak nie zmienia faktu, że na podstawie rozporządzenia nie można ograniczać konstytucyjnego prawa do przemieszczania się.
Poprawiona niedawno ustawa covidowa co prawda daje możliwości ograniczenia sposobu przemieszczania się, ale nie przewiduje całkowitego zakazu. Zarówno mandaty, jak i wnioski do sądu o ukaranie będą, moim zdaniem, bezzasadne, sprawy w większości zakończą się uniewinnieniem.
– stwierdza prawnik, karnista, Radosław Baszuk.
Źródło: Polska Times; TOK FM; Gazeta Wyborcza. Głos Wielkopolski.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis