Wizyta studyjna pracowników Wydziału Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej z lubelskiego UMCS w Solcu nad Wisłą była niezwykle owocna i inspirująca.
Burmistrzyni Solca, dr Małgorzata Szymańska, okazała się doskonałym przewodnikiem, który podzielił się cennymi informacjami na temat zasobów środowiska przyrodniczego i kulturowego obszaru.
Goście odwiedzili między innymi Solec nad Wisłą, Kłudzie i Dziurków.
Potencjał turystyczny gminy Solec został przez nich dostrzeżony i uznany za istotny, jednakże niewykorzystany w pełni.
Pracownicy wydziału planują skorzystać z możliwości prowadzenia badań naukowych, ćwiczeń terenowych oraz innych aktywności, które mogą przyczynić się do zrównoważonego rozwoju gminy i miasta.
Przyszłe ich działania wydziału będą skupiały się na ocenie geozagrożeń w gminie, propozycjach opracowań przestrzennych oraz koncepcjach produktów turystycznych i geoturystycznych.
Mamy nadzieję, że ta współpraca z miastem i gminą Solec przyniesie korzyści zarówno UMCS, jak i lokalnej społeczności.
Z utęsknieniem czekamy na owoce tej współpracy. Mam nadzieję, że przełoży się to na strategiczne inwestycje w gminie. Teraz już z projektami? Ma się rozumieć. Wieść solecka niosła bowiem, że na Spokojnej oprócz kanalizacji miał być tez nowy odcinek wodociągu? Ale dół już zasypany. Gdzie on zatem? Komunikacja czasem zawodzi?
Na Kościuszki miał być parking. Ekipa od kostki miła wejść jak tylko skończą parking za urzędem. Parking wprowadził nas już w XXI wiek a ekipa od kostki oddaliła się w nieznanym kierunku.
Zrównoważony rozwój , aż strach pomyśleć jak gmina ruszy z kopyta . Należy zapiąć pasy taki będzie skok rozwojowy gminy !!!
Mówcie co chcecie, ale Gmina Solec nad Wisłą wędkarstwem stoi. Zawody o puchar burmistrza mnożą się szybciej niż leszcze, a na ostatnich w Sadkowicach fundatorka pucharów i zwycięzca – obserwowali parę łabędzi z młodymi i jeszcze zdążyli to pokazać w mediach. Romantyzm level: wędka i łabądki w tle ❤️🍒
Czekam z niecierpliwością na efekty tej współpracy i całego „zrównoważonego rozwoju”. Choć muszę przyznać, że mam pewne obawy – jeśli ten rozwój ma się opierać głównie na wykopaliskach i ziołach, które są tak promowane, to oby nie skończyło się jak po „tych” ziołach… Odlot murowany.Ale co tam – rozwój to rozwój. Dni Solca, 700-lecie nadania praw miejskich – już obgryzam paznokcie i z niecierpliwością czekam na program. I oczywiście – ciekawi mnie, kto za to wszystko płaci. Czy to może jakieś środki zewnętrzne, czy znów: „to ja wam to zorganizowałam, a wy się teraz bawcie – ale za swoje”? Bawić się, nie marudzić. Razem dla wspólnego dobra.
Proszę sprawdzić to faktycznie znaczy zrównoważony rozwój
Ta kobieta nie rządzi, ona improwizuje 🙅♂️
A poprzednik rządził??? Powiedzmy sobie szczerze- Solec nie ma szczęścia do włodarzy. Co nowy, to gorszy. Sami sobie jesteśmy winni, bo takich wybieramy m! Więc jeśli ta nie odpowiada, to referendum, a jak nie, to jeszcze 4 lata mordą w kubeł. Ponoć poprzednik już w blokach startowych, żeby wrócić na ciepłą posadę. Mam nadzieję, że wybierzemy mądrze…
W tej gminie są ludzie z głową na karku. Ale co z tego, kiedy wybieramy na zasadzie: mierny, bierny, ale wierny.
no cóż, wcześniej były „obiady czwartkowe”, a dzisiaj? Widać jak na dłoni. […] pociąga za sznurki? Jak powiedział jeden ze znanych…: aby było, jak było…