Polityczne zwierciadło – wiersz lipskiego licealisty



Czas czytania: < 1 minutę

 

 

słowa jak kamienie

rzucane w tłum

obietnice

jak bańki mydlane

pękają w słońcu

uśmiechy szerokie

a w sercach lód

politycy

jak kameleony

kolory zmieniają

debaty

jak teatr

gdzie każdy gra rolę

a prawda gdzieś ginie

jak igła w stogu siana

program wyborczy

jak menu w restauracji

zawsze coś się znajdzie

by skusić głodnego

mówią o zmianie

a wszystko pozostaje po staremu

obiecują złote góry

a dają okruchy chleba

ludzie wierzą

choć doświadczenie mówi co innego

i tak w koło Macieju

polityczna karuzela

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.